🎊 Mieszkanie Policyjne Po Śmierci Najemcy

Aby po śmierci najemcy każda z wymienionych wyżej osób mogła wstąpić w stosunek najmu, musi spełnić dodatkowy warunek, mianowicie mieszkać na stałe z najemcą do jego śmierci. Oznacza

Prawa właściciela mieszkania po śmierci najemcy — 9 listopada 2015 0 3834 W przypadku istnienia stosunku najmu oraz śmierci najemcy, sytuacja właściciela nieruchomości mieszkalnej wygląda odmiennie od sytuacji właściciela lokalu użytkowego. W drugim przypadku najem staje się składnikiem masy spadkowej i podlega dziedziczeniu. W przypadku najmu mieszkania, ze względu na prospołeczny charakter umowy, śmierć najemcy zasadniczo nie wpływa zbytnio na treść umowy. W tej sytuacji bowiem, jeśli z najemcą stale zamieszkiwały inne osoby, wstępują one w stosunek najmu w jego miejsce. Nie ma przy tym znaczenia uprawnienie bądź brak uprawnienia tych osób do dziedziczenia po zmarłym, ale jedynie fakt wspólnego z nim zamieszkiwania, a także pozostawania z nim w bliskich relacjach. fot. Bernie123/ Skutkiem tego jest więc wejście nowego najemcy w prawa i obowiązki dotychczasowego, przy czym osób uprawnionych może być w tym przypadku więcej niż jedna. Nowy najemca wchodzi więc w pełnię obowiązków, np. opłacania czynszu, ale i przejmuję pełnię praw wynikających z najmu, np. zwrot kaucji. Sytuacja ta zachodzi wyłącznie w sytuacji, gdy formalnie najemcą była jedna osoba. Jeśli natomiast umowa podpisana była z kilkoma osobami, to po śmierci jednej z nich najem jest dalej kontynuowany przez pozostałych, a udział zmarłego przypada im w częściach proporcjonalnych. Kodeks cywilny wylicza ograniczony krąg osób wstępujących w prawa i obowiązki zmarłego najemcy, a należą do nich: małżonek niebędący współnajemcą mieszkania, dzieci najemcy, dzieci współmałżonka najemcy, osoby, wobec których najemca był zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych, osoba pozostająca z najemcą w faktycznym wspólnym pożyciu. W opisanym powyżej przypadku nowym najemcom przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy, nawet jeśli została ona zawarta na czas oznaczony, przy czym obwiązują ich ustawowe terminy wypowiedzenia. Wynajmujący musi ich wolę zaakceptować. Wypowiedzenie może zostać dokonane przez niektórych najemców, wtedy stosunek najmu obowiązuje nadal wobec pozostałych. Jeśli natomiast ze zmarłym najemcą nie zamieszkiwał nikt, albo zamieszkiwały osoby, które nie zostały wskazane w kodeksie cywilnym jako uprawnione do wejścia w jego prawa i obowiązki, wtedy stosunek najmu wygasa z mocy prawa. Wynajmujący nie ma też w tej sytuacji prawa do dochodzenia od spadkobierców jakichkolwiek roszczeń wynikających z umowy, a powstałych po śmierci najemcy. Jednakże w obu przypadkach długi powstałe za życia najemcy wchodzą w skład masy spadkowej i podlegają dziedziczeniu zgodnie z przepisami. Z drugiej strony spadkobiercy dziedziczą prawa wynikające z umowy w zakresie rozliczenia kaucji czy kosztów poniesionych przez najemcę w celu dokonania ulepszeń.

\n \nmieszkanie policyjne po śmierci najemcy
Dzień dobry. Mam problem. Wraz z żona mieszkałem w mieszkaniu mojej mamy gdzie byliśmy zameldowani. Mieszkanie nie było wykupione na własność. Po śmierci mojej mamy zamieniłem się na inne mieszkanie lecz na umowie nowej widnieje imię nazwisko nie tylko moje lecz i mojej żony z która od dwóch lat nie mieszkamy i toczy się rozwód .
Wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym najemcy Wstąpienie w stosunek najmu regulowane jest w całości przez art. 691 Kodeksu cywilnego (dalej: Zgodnie z tym artykułem w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. Osoby wymienione w art. 691 § 1 wstępują w stosunek najmu po zmarłym najemcy, jeżeli stale zamieszkiwały z nim w tym lokalu do chwili jego śmierci (art. 691 § 2 Aby zatem ww. osoby wstąpiły w stosunek najmu po zmarłym najemcy, konieczne jest, aby do chwili jego śmierci stale zamieszkiwały z nim w lokalu. Nie wystarcza sam pobyt, nawet dłuższy, związany np. z opieką w czasie choroby najemcy. Celem regulacji jest zapewnienie prawa do zamieszkiwania w lokalu osobom, które mieszkały z najemcą i wskutek jego śmierci utraciłyby uprawnienia do zajmowanego lokalu mieszkalnego. Wstąpienie w stosunek najmu zapobiega takim sytuacjom, określając pewien krąg osób, na które przechodzą prawa i obowiązki zmarłego najemcy w takim kształcie, w jakim istniały za jego życia. Te oznaczone w ustawie osoby stają się automatycznie (z mocy prawa) najemcami lokalu. Oznacza to, że z chwilą śmierci najemcy niektóre osoby stale mieszkające z najemcą nabywają własne prawo najmu lokalu bez dokonywania żadnych czynności dodatkowych i zgodnie z prawem mogą w nim mieszkać dalej, będąc zobowiązane do zapłaty czynszu w takiej wysokości, w jakiej obciążał zmarłego najemcę. Jak potwierdzić fakt wstąpienia danej osoby w prawa zmarłego najemcy? Pragnę podkreślić, że wstąpienie w stosunek najmu następuje z mocy prawa, niezależnie od woli wynajmującego (w tym wypadku jest to gmina), jak i najemcy. Jeśli więc jedna ze stron chce rozwiązać stosunek najmu, wówczas musi go wypowiedzieć. Ponieważ wstąpienie w stosunek najmu odbywa się automatycznie, bez udziału i woli zainteresowanych, osoba, która wstąpiła w miejsce zmarłego najemcy, często nie ma żadnych dokumentów wskazujących na to, że to właśnie ona jest uprawniona do korzystania z mieszkania na zasadach najmu. W tym celu osoba taka może wystąpić do wynajmującego z prośbą o sporządzenie pisemnego oświadczenia, w którym wynajmujący potwierdzi fakt wstąpienia danej osoby w prawa zmarłego najemcy. Nie ma natomiast jednolitych zasad postępowania, gdy lokal należy do gminy. Najczęściej wystarczy złożyć podanie o wydanie zaświadczenia o wstąpieniu osoby wnoszącej podanie w stosunek najmu. Żądanie ustalenia wstąpienia w stosunek najmu lokalu mieszkalnego Osoba składająca takie podanie powinna liczyć się z tym, że urząd może przeprowadzić postępowanie mające na celu ustalenie, czy ma ona uprawnienia do mieszkania, o które się ubiega (np. czy faktycznie zamieszkiwała z najemcą do chwili jego śmierci). Żądanie ustalenia wstąpienia w stosunek najmu lokalu mieszkalnego nie ulega przedawnieniu, co oznacza, że w każdej chwili można wystąpić o przyznanie tytułu prawnego do mieszkania po śmierci głównego najemcy. Problem może pojawić się, gdy właściciel kwestionuje (podaje w wątpliwość) uprawnienia osoby, która wstąpiła w stosunek najmu po zmarłym najemcy, i odmawia sporządzenia pisemnego oświadczenia, albo gdy właścicielem jest gmina, która odmawia wydania zaświadczenia w postępowaniu administracyjnym. Wówczas nie da się uniknąć drogi sądowej. W celu uzyskania urzędowego potwierdzenia swego prawa należy złożyć do sądu pozew o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu przeciwko właścicielowi mieszkania (na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego). Istotna w niniejszej sprawie jest uchwała Sądu Najwyższego z r. (III CZP 52/78), w której uznaje się, iż w razie śmierci dotychczasowego najemcy mieszkania osoba, która jest bliska najemcy, może żądać ustalenia na podstawie przesłanek dotyczących art. 691 iż wstąpiła w stosunek najmu niezależnie od tego, czy stosunek najmu powstał na podstawie decyzji administracyjnej o przydziale czy na podstawie umowy najmu. Takie wstąpienie w stosunek najmu ma miejsce z mocy samego prawa, a co za tym idzie, niepotrzebne jest tutaj zawarcie umowy z wynajmującym. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że z mocy prawa Pan i brat wstąpiliście w stosunek najmu konkretnego lokalu komunalnego, gmina więc powinna respektować Panów prawo do tego lokalu. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Zgodnie z art. 691 kodeksu cywilnego w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym
Mój ojciec jest policjantem na emeryturze. Ożenił się po raz drugi i żona posiada własne mieszkanie. Nie może więc wykupić mieszkania policyjnego. W tym lokalu od zawsze jestem zameldowany i przebywam ja. Chciałbym je wykupić. Czy ojciec może się zrzec lokalu na moją rzecz? Czy muszę w tej sprawie wystąpić do komendanta? Mieszkanie służbowe oraz osoby do niego uprawnione Kwestie dotyczące mieszkań służbowych należnych policjantom uregulowane są w ustawie o Policji, a także dodatkowo w zarządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 września 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad przydziału i norm zaludniania lokali mieszkalnych oraz tymczasowych kwater przeznaczonych dla policjantów, rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie warunków najmu lokali mieszkalnych pozostających w zarządzie jednostek organizacyjnych Policji oraz kilku innych rozporządzeniach dotyczących zasad przyznawania równoważników na remont mieszkania lub za brak mieszkania, które to jednak są nieistotne w tej sprawie. Zgodnie z ustawą o Policji „policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych” (art. 88 ust. 1). Zgodnie zaś z art. 89 ustawy „członkami rodziny policjanta, których uwzględnia się przy przydziale lokalu mieszkalnego, są pozostający z policjantem we wspólnym gospodarstwie domowym: 1) małżonek; 2) dzieci (własne lub małżonka, przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej) pozostające na jego utrzymaniu, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez nie 25 lat życia; 3) rodzice policjanta i jego małżonka będący na jego wyłącznym utrzymaniu lub jeżeli ze względu na wiek albo inwalidztwo17, albo inne okoliczności są niezdolni do wykonywania zatrudnienia; za rodziców uważa się również ojczyma i macochę oraz osoby przysposabiające”. Tak więc po pierwsze. Za członka rodziny policjanta uznaje się dziecko jedynie do chwili ukończenia przez nie 25 lat i pod warunkiem, iż pozostaje ono na utrzymaniu rodzica – policjanta. Z tego, co rozumiem, Pan nie spełnia już tego warunku. Po drugie. Tytuł prawny do lokalu mieszkalnego może otrzymać tylko i wyłącznie funkcjonariusz Policji. Osoby wymienione w cytowanym art. 89, które uwzględnia się przy przydziale lokalu mieszkalnego policjantowi, nie posiadają samodzielnego tytułu prawnego do lokalu. Ich uprawnienie do zamieszkiwania w lokalu wywodzi się z tytułu prawnego, jaki posiada policjant (wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 496/10). Prawo do wykupu mieszkania Tak więc prawo do wykupu mieszkania przysługuje jedynie policjantowi, a nie członkom jego rodziny. Osoby inne niż funkcjonariusz publiczny, może uzyskać prawo do najmu lokalu pozostającego w dyspozycji Policji jedynie na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie warunków najmu lokali mieszkalnych pozostających w zarządzie jednostek organizacyjnych Policji. W tym celu jednak musi Pan złożyć wniosek do właściwego Komendanta Policji o zawarcie z Panem umowy najmu na przedmiotowy lokal, jednocześnie zaś Pański ojciec musi złożyć rezygnację z przysługującego mu prawa do lokalu. Zgodnie z § 2 ust. 1 tego rozporządzenia, umowę najmu lokalu mieszkalnego zawiera się na podstawie decyzji administracyjnej wydanej przez organ Policji właściwy w sprawie przydziału, opróżniania i norm zaludnienia lokali mieszkalnych oraz przydziału i opróżniania tymczasowych kwater przeznaczonych dla policjantów. Z chwilą zrzeczenia się uprawnienia do lokalu służbowego przez Ojca może jednak dojść do wydania decyzji nakazującej opuszczenie tegoż lokalu zarówno Ojcu, jak i wszystkim innym osobom zajmującym ten lokal (art. 95 ust. 2 i 4). Niestety policja nie ma obowiązku pozytywnego rozpatrzenia Państwa wniosków i nie musi zawrzeć umowy najmu, a może po prostu przydzielić lokal innemu policjantowi. Posiadania „policyjnego” mieszkania nie można w pełni utożsamiać z zajmowaniem lokalu komunalnego. Podobnie w żaden sposób nie jest uprawnione utożsamianie zasobu lokali mieszkalnych, o których mowa w art. 90, z gminnym zasobem mieszkaniowym (wyrok NSA z dnia 13 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 387/08). Jak wynika z treści art. 90 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, „na lokale mieszkalne dla policjantów przeznacza się lokale będące w dyspozycji ministra właściwego do spraw wewnętrznych lub podległych mu organów, uzyskane w wyniku ich działalności inwestycyjnej albo od terenowych organów rządowej administracji ogólnej, stanowiące własność gminy lub zakładów pracy, a także zwolnione przez osoby, które decyzje o przydziale uzyskały z jednostek podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych”. Istotne w przedmiotowej sprawie jest orzeczenia naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie sygn. akt I OSK 1633/10 stwierdzające: „Lokale, których właścicielem jest Skarb Państwa lub gmina, a które zgodnie z powołanym art. 90 ust. 1 ustawy o Policji pozostają w dyspozycji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji lub podległych mu organów z przeznaczeniem na mieszkania dla policjantów, mogą być wyznaczone do sprzedaży i stać się przedmiotem sprzedaży, gdy dysponent lokali zrezygnuje z dalszego ich przeznaczenia na mieszkania dla policjantów, co w przedmiotowej sprawie nie występuje. Podkreślić należy, iż zgoda na wykupienie lokalu zajmowanego przez skarżących oznaczałaby w istocie rezygnację Policji z jego wykorzystywania na cele służbowe, tj. rezygnację z dalszego nim dysponowania. Umożliwiłoby to wyznaczenie lokalu, z którego zrezygnował jego dotychczasowy dysponent, do sprzedaży, a potem dokonanie jego sprzedaży na rzecz najemcy lokalu. W obowiązującym stanie prawnym brak jest normy prawnej, która określałaby, w jakiej formie dysponent lokalu ma składać oświadczenie woli o rezygnacji z dysponowania lokalem, celem umożliwienia nabycia go na własność przez osobę zainteresowaną. Zaznaczyć należy, iż takie oświadczenie woli nie może być wyrażone w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji. Należy zaznaczyć, że przepisy ustawowe dotyczące lokali pozostających w dyspozycji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji lub podległych mu organów, tj. ustawa o Policji oraz przepisy wykonawcze do ww. ustawy, nie dają podstawy do rozstrzygnięcia sprawy zrzeczenia się przez organy Policji prawa do dysponowania lokalem a także wyrażenia zgody na jego wykup decyzją administracyjną (por. wyrok NSA z 11 lutego 2000 r., I SA 341/99, LEX nr 53765)”. Tak więc najpierw winien Pan uzyskać oświadczenie komendanta o zrzeczeniu się przez niego jako dysponenta z prawa do przeznaczania tego lokalu na rzecz funkcjonariuszy policji, a potem wystąpić do gminy z wnioskiem o wykup. W tym celu powinien więc Pan wystąpić na piśmie do komendanta z wnioskiem o wydanie tego oświadczenia. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
Zobacz także: Jak bezpiecznie wynająć mieszkanie. Co w przypadku śmierci najemcy. Śmierć najemcy co do zasady wiąże się z rozwiązaniem umowy najmu lokalu. Nie dotyczy to jednak sytuacji, w której ktoś może wstąpić w jego miejsce. W tym wypadku należy wziąć pod uwagę dwie sytuacje: 1.
Śmierć najemcy lokalu użytkowego W świetle przedstawionych przez Panią informacji pewne jest, że zawarła Pani (jako wynajmująca – właścicielka lokalu użytkowego) umowę najmu – ogólnie regulowaną w artykule 659 i następnych Kodeksu cywilnego (skrótowo: Z uwagi na zakres zasady swobody umów (art. 3531 spore znaczenie ma treść postanowień umownych. I tu pojawia się swoista zagadka, którą Pani może – w oparciu o podpisane dokumenty – rozwiązać. Chodzi o to, kto jest najemcą. Z przesłanych przez Panią wzorców postanowień umownych wynika, że najemcą był zmarły przedsiębiorca. Proszę zwrócić uwagę na to, że w jednym z przesłanych przez Panią wzorów (w umowie najmu pomieszczeń użytkowych) bank jest nazywany najemcą. § 1 ust. 2 wzorca brzmi: „Wynajmujący przekazuje w użytkowanie, a Najemca przyjmuje w najem lokal użytkowy, opisany w który Najemca będzie wykorzystywał wyłącznie do prowadzenia swej statutowej działalności, z zastrzeżeniem § 12 ust. 2 niniejszej umowy”. W cytowanym wzorcu jest także mowa o wskazanym przez Panią trybie wypowiedzenia umowy najmu. Chodzi o ważną sprawę. Dlatego proponuję dbać o zagadnienia dowodowe; również z uwagi na prawny obowiązek dowodowy w prawie cywilnym, czyli na obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: Podejmowane przez Panią kroki prawne – czy to w sądzie, czy to w kontakcie z innymi podmiotami (np. rodziną najemcy, bankiem, ewentualnym kuratorem spadku) – powinny dać się udokumentować. Dlatego należy domagać się pokwitowania przyjmowanych pism (np. w banku lub w sądowym biurze podawczym) lub wypada pisma wysyłać listami poleconymi (z ewentualną opcją zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma). Jeśli chodzi o samo udostępnienie przez Panią lokalu na działalność gospodarczą – przedsiębiorca (dopóki żył) był jego posiadaczem zależnym. Najemca jest wprost wskazany (w artykule 336 przy określeniu posiadacza zależnego. Od treści podpisanych dokumentów zależy, czy najemcą (współnajemcą?) jest bank – sam wzór (który na to wskazuje) to za mało, ponieważ szczególnie duże znaczenie mają dokumenty (np. umowy) podpisane, a nie udostępniane do zapoznania się. Nawet jeśli bank nie był (nie jest) najemcą owego lokalu, należałoby go informować o sytuacji – w sposób dający się udowodnić. Dlatego należy unikać załatwiania czegokolwiek „na gębę”. Pracownikom bankowym lub osobom, z którymi banki zawierają umowy „śmieciowe”, może nie zależeć na załatwianiu sprawy, zwłaszcza trudnej. Jeśli czyjeś wynagrodzenie ma (w dużym stopniu) charakter prowizyjny, to zrozumiałe jest (zwłaszcza w kapitalizmie), że unika się pracy za darmo (czyli bez wynagrodzenia). Niezależnie od okoliczności, należy spokojnie i metodycznie składać pisma za pokwitowaniem i kontaktować się z decydentami. Co zrobić z rzeczami pozostałymi po śmierci najemcy lokalu użytkowego? Trudno jest – zwłaszcza w tej chwili – przewidzieć, czy uda się Pani uzyskać wszystkie należne świadczenia. Dlatego tym bardziej należy dążyć do minimalizowania strat. Jeśli w podpisanej umowie (co sugeruje wzorzec) rzeczywiście zgodziła się Pani na wydanie bankowi rzeczy banku – w przypadku skorzystania z ustawowego prawa zastawu (art. 670 – to tym bardziej należy dbać o dowody (w tym dotyczące korespondencji). Dotyczący ustawowego prawa zastawu (w przypadku najmu) artykuł 670 § 1 brzmi: „Dla zabezpieczenia czynszu oraz świadczeń dodatkowych, z którymi najemca zalega nie dłużej niż rok, przysługuje wynajmującemu ustawowe prawo zastawu na rzeczach ruchomych najemcy wniesionych do przedmiotu najmu, chyba że rzeczy te nie podlegają zajęciu”. Skoro nie ma Pani kluczy (czyli dostępu) do wynajętych przez Panią pomieszczeń, to może Pani (a zapewne powinna) powiadomić bank o tym; ewentualnie mogłaby Pani wezwać bank (zwłaszcza jeśli jest on najemcą) do niezwłocznego (czyli bez zbędnej zwłoki) poinformowania Pani o tym, kto ma klucze do przedmiotowego lokalu. Pani – zwłaszcza w tak delikatnych warunkach (rodzaj działalności oraz okoliczności śmierci przedsiębiorcy) – powinna unikać naruszania posiadania najemcy (ewentualnie współnajemców). Chodzi nie tylko o to, że posiadanie (również zależne) jest pod ochroną prawa (zwłaszcza art. 342-344 lecz także o pozostałe zagadnienia, być może wykraczające poza zakres prawa cywilnego. Dokumenty pozostawione w wynajmowanym lokalu po śmierci najemcy W lokalu mogą znajdować się dokumenty objęte tajemnica bankową – już to mogłoby skłonić Panią do zapytania (na piśmie i za pokwitowaniem) Komisji Nadzoru Finansowego (która ma placówki terenowe poza Warszawą) oraz Narodowego Banku Polskiego (posiadającego oddziały w różnych miastach) o to, czy bank zabezpieczył objęte tajemnicą bankową materiały (np. umowy), znajdujące w pomieszczeniu (współ-)wynajętym przez tragicznie zmarłego przedsiębiorcę. Podobne wystąpienie mogłaby Pani skierować do prokuratury (na zwykłych „stójkowych” z lokalnego posterunku lepiej nie liczyć) – np. mogłaby Pani poinformować o tym, że nie ma Pani kluczy do rzeczonych pomieszczeń, oraz zapytać, kiedy zostaną zakończone czynności dowodowe w tych pomieszczeniach (niekiedy w miejscu wykonywania pracy mogą znajdować się dowody istotne dla ustalenia przyczyn śmierci człowieka). Być może nawet (choć to wątpliwe) doszłoby do tego, że dowody (zwłaszcza dokumenty) zostałyby zabrane z owego lokalu przez ekipę dochodzeniowo-śledczą; z Pani perspektywy takie rozwiązanie mogłoby być właściwe. Sytuacja jest nietypowa oraz bardzo delikatna (zwłaszcza z uwagi na okoliczności śmierci przedsiębiorcy), więc proszę tym bardziej dbać o należyte wykonywanie umowy – należyta staranność jest czymś typowym w zobowiązaniach (art. 355 a najem to umowa zobowiązująca. W zaistniałych okolicznościach ważne może okazać się Pani odpowiednio aktywne postępowanie oraz informowanie (np. przez wysyłanie kopii pism do wiadomości) poszczególnych podmiotów zaangażowanych w tę sprawę (w tym banku i rodziny przedsiębiorcy). Wystąpienie do sądu o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym najemcy Szczególnie duże znaczenie ma ustalenie, czy już sporządzono akt poświadczenia dziedziczenia po zmarłym przedsiębiorcy; można to sprawdzić zdalnie. Jeśli dotychczas nie został sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia, to właściwe może być wystąpienie (nawet przez Panią) o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym najemcy. Przepisy szczególne (art. 691 – dotyczące wstąpienia w prawo najmu lokalu mieszkalnego – w tym przypadku nie mają zastosowania. Najem (jako umowa o charakterze majątkowym) – a dokładniej status najemcy – wchodzą w skład spadku (art. 922 Pani (jako wynajmująca – właścicielka lokalu użytkowego) ma interes prawny w ustaleniu, kto jest spadkobiercą zmarłego, więc jest Pani uprawniona do zawnioskowania o stwierdzenie nabycia spadku – z uwagi na artykuł 1025 „§ 1. Sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Notariusz na zasadach określonych w przepisach odrębnych sporządza akt poświadczenia dziedziczenia. § 2. Domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą. § 3. Przeciwko domniemaniu wynikającemu ze stwierdzenia nabycia spadku nie można powoływać się na domniemanie wynikające z zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia”. Zakładam, że zna Pani miejsce ostatniego zamieszkania zmarłego przedsiębiorcy (czyli spadkodawcy). Jeśli tak jest, to łatwiej będzie Pani ustalić właściwy sąd spadku; zazwyczaj sądem spadku jest sąd rejonowy, na obszarze którego właściwości miejscowej ostatnio zamieszkiwał spadkodawca. Do sądu spadku mogłaby Pani skierować przynajmniej wniosek o stwierdzenie praw do spadku po spadkodawcy. Pani świadoma jest tego, że spadek może zostać odrzucony (art. 1012 i następne – potencjalni spadkobiercy mają na to sześć miesięcy od dowiedzenia się o tytule swego powołania, czyli o swym statusie potencjalnego spadkobiercy). Ponadto wyjaśnienia wymagać może sposób dziedziczenia – ustawowe (art. 931 i następne lub testamentowe (art. 1040 i następne zasadą jest pierwszeństwo dziedziczenia testamentowego przed ustawowym (art. 926 Wyjaśnianie różnych okoliczności – mogących mieć wpływ na odpowiedzialność za długi spadkowe (art. 1030 i następne – może trwać, więc warto zastanowić się nad jeszcze jednym rozwiązaniem. Powołanie kuratora spadku Kolejne z potencjalnych rozwiązań dotyczy obowiązku sądu (sądu spadku) czuwania nad spadkiem nieobjętym (zwłaszcza od art. 666-668 Przynajmniej z Pani perspektywy spadek (a przynajmniej część majątku spadkowego) można uznać za spadek nieobjęty. Dlatego mogłaby Pani poinformować sąd spadku o tym, że w wynajętym przez Panią lokalu użytkowym znajdują się rzeczy, które wchodzą w skład masy spadkowej. Sąd – oceniając dowody (art. 6 art. 232 oraz Pani argumentację – będzie mógł powołać kuratora spadku. Ewentualnie powołany przez sąd kurator spadku będzie mógł być – zarówno dla Pani (a zapewne również dla banku) – swoistym partnerem odnośnie do spraw, które wchodzą w skład spadku po zmarłym przedsiębiorcy. Umowa najmu określa tryb jej wypowiedzenia – jeśli czynsz nie będzie regulowany, to kurator spadku (albo spadkobiercy) będzie adresatem oświadczeń woli (np. wypowiedzenia umowy najmu). Z uwagi na sytuację zapewne Pani poprosi sąd o wyrażenie zgody na to, by wchodzące rzeczy w skład spadku po zmarłym najemcy zostały w stosownym czasie usunięte z wynajętego lokalu użytkowego – z uwagi na umieszczenie tam również rzeczy banku zapewne będzie wskazana Pani współpraca z kuratorem spadku (ewentualnie ze spadkobiercami) oraz z bankiem. Prawdopodobnie trzeba będzie ustalić, które rzeczy wchodzą w skład masy spadkowej (i ewentualnie mogłyby być przedmiotem zastawu), a które należą do banku. Z kuratorem spadku mogłaby Pani załatwić również inne zagadnienia (np. opłaty licznikowe); kurator spadku zapewne postarałby się o uzyskanie kluczy do lokalu lub o inne legalne wejście do odnośnego lokalu. Jestem przekonany, że „splot” zagadnień spowoduje, że będzie Pani kierowała do sądu nie tylko wnioski główne (np. o stwierdzenie nabycia spadku lub o zabezpieczenie spadku), lecz także zawnioskuje Pani o to, by sąd wezwał bank do udziału w postępowaniu. Powiadomienie rodziny spadkodawcy jest oczywiste. Wobec tego proponuję pisma do sądu (wraz z załącznikami) składać w kilku egzemplarzach – jeden dla sądu, jeden dla banku, jeden dla ewentualnego kuratora spadku, odpowiednia liczba egzemplarzy dla spadkobierców. Kopie (a może nawet odpisy) umów powinny pomóc w wykazaniu przed sądem Pani interesu prawnego; być może uda się Pani (w urzędzie stanu cywilnego) wykazać się interesem prawnym w uzyskaniu odpisu aktu zgonu spadkodawcy (taki dokument jest zazwyczaj wymagany w załatwianiu spraw spadkowych). Załatwianie określonych zagadnień może wiązać się z kosztami, więc proponuję zadbać o rachunki (np. z punktów kserograficznych) oraz (od samego początku) wnioskować o przyznanie przez sąd na Pani rzecz zwrotu kosztów. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
O mieszkanie socjalne mogą ubiegać się osoby ubogie lub będące w trudnej sytuacji życiowej. Powierzchnia pokoi przypadająca na członka gospodarstwa domowego najemcy nie może być
Dodano: Dzień dobry! Mam problem z właścicielem mieszkania po moim zmarłym wuju. Zgodnie z życzeniem wuja po jego śmierci z mieszkania miałem zabrać tylko dokumentacje medyczną oraz dokumenty osobiste i album ze zdjęciami oraz rozwiązać umowę na dostawy energii elektrycznej i wywóz odpadów gospodarczych. Reszty miałem nie ruszać i nie porządkować oraz odrzucić spadek u notariusza, gdyż wuj nie pozostawił testamentu. Wuj zmarł w hospicjum i po odbiorze rzeczy osobistych, wśród których znajdowały się klucze do mieszkania, postąpiłem zgodnie z życzeniem wuja. Zabrałem dokumenty i zdjęcia, resztę pozostawiając w mieszkaniu, rozwiązałem ww. umowy. Odrzuciłem spadek u notariusza. Kontaktu z właścicielem nie miałem żadnego, gdyż nie znalazłem umowy wynajmu, żadnych danych adresowych, nr telefonu. Jedyny mieszkaniec kamienicy, który w niej pozostał, jest osobą nadużywającą alkoholu i kontakt z nim w celu uzyskania informacji był ograniczony. Twierdził kilka razy, że właściciel będzie w określone dni, ale nigdy się nie pojawił bądź wejście do kamienicy było zamknięte. Tydzień temu właściciel kamienicy odezwał się sam, uzyskując mój nr telefonu od lokatora kamienicy. Oznajmił, że żąda opróżnienia mieszkania, opłacenia wywozu mebli itd. Poinformowałem, że odrzuciłem spadek i nie mogę w żaden sposób dysponować tym co znajduje się w mieszkaniu wuja. I że chciałbym oddać klucze ale nie mam komu. Właścicielka zagroziła, że pójdzie do sądu lub przywiezie mi to co jest w mieszkaniu pod moją posesję. Że nie interesuje jej akt notarialny odrzucenia spadku. Że odebranie klucze z rzeczami z hospicjum jest równoznaczne z przejęciem mieszkania, co moim zdaniem jest bzdurą, bo nigdy w nim nie mieszkałem ani też nie byłem stroną umowy. Usłyszałem, że mogłem je zostawić. Pytanie gdzie? W hospicjum? Nie mam możliwości odesłania kluczy, bo nie znam adresu ani danych osobowych właściciela. Pani nie chce mi ich podać, choć zwróciłem się z taką prośbą. Chciałem być fair i pokryć koszt uporządkowania mieszkania, ale co chwilę podbijana jest kwota. Moje pytanie, po pierwsze jest takie, czy w ogóle mogę z grzeczności opłacić takie uporządkowanie, a po drugie: czy w ogóle muszę cokolwiek zrobić i ugiąć się pod groźbami właściciela, skoro nie jestem spadkobiercą i czy możliwe jest jakiekolwiek postępowanie sądowe, jak grozi właścicielka. I co zrobić z kluczami? Z góry dziękuję za odpowiedź. Bartosz ODPOWIEDZ Chcesz odpowiedzieć jako ekspert? ZALOGUJ SIĘ RE: Przejęcie mieszkania po śmierci Wniosek to gotowy druk, który trzeba wypełnić i opisać dlaczego tato ubiega się o to mieszkanie. Problemem będzie oczywiście gdy trzeba będzie wpisać stan rodzinny, gdyż w tym przypadku żona ojca jest najemca mieszkania komunalnego i nie mają rozwodu (jak piszesz jest to nieformalna separacja).
Dodano: Moje pytanie dotyczy zdania mieszkania po mojej zmarłej mamie, która zmarła r. Mama od czasu owdowienia mieszkała samotnie, ale od 4 lat wymagała już większej opieki niż do tej pory. W związku z tym, jako córka, od 2014, przeorganizowałam swoje życie tak, aby zajmować się mamą i zapewnić jej właściwą opiekę, ale też nie stracić pracy, odległej od miejsca zamieszkania mamy o ok. 300 km. Mieszkanie, które zajmowała mama było mieszkaniem komunalnym, które pozyskała na mocy zamiany oddając mieszkanie własnościowe na rzecz mieszkania komunalnego, które znajdowało się wówczas w miejscu mojego zamieszkania. Od początku wejścia w najem, wolą mamy było pozyskanie tego mieszkania na własność i przekazania go mnie. Jak wspomniałam, od 4 lat mama zaczęła wymagać większej opieki. Żeby jej to zapewnić, również mieszkanie wymagało niezwłocznego remontu. Wspólnie podjętą z mamą decyzją, koszty generalnego remontu i wyposażenia mieszkania pokryłam z własnych środków. Ale dopiero w marcu tego roku uzyskałam dla mamy pożyczkę na wykupienie tego mieszkania. Mając już środki na wykup tego mieszkania, podpisane przez mamę dokumenty miały zostać złożone w UM na początku maja tego roku. Niestety, mama 30 kwietnia niespodziewanie zmarła. Po jej śmierci niezwłocznie złożyłam wniosek o udzielenie prawa najmu do mieszkania po mamie, w celu jego wykupienia zgodnie z wolą i życzeniem mamy oraz ze względu na własny wkład finansowy jaki włożyłam w remont i wyposażenie tego mieszkania. Z odpowiedzią ZBM zwlekał ok. 2 miesięcy, po czym nie przyznano mi prawa do wejścia w najem, uzasadniając miedzy innymi, jakobym w ostatnich latach nie mieszkała z najemcą (?!!) i nakazano opróżnić i zdać mieszkanie. Poinformowano mnie również, iż do czasu wyznaczonego na opróżnienie mieszkania obowiązuje mnie opłacanie czynszu (w kwocie 617 zł) i mediów. Niezwłocznie po otrzymanej odpowiedzi z ZBM opróżniłam mieszkanie, rozwiązałam umowę z elektrownią i gazownią, i przed zakończeniem miesiąca chciałam mieszkanie zdać. Pracownica ZBM odesłała mnie w tej sprawie do administratora osiedla. Po czym odwiedził mnie w ww. mieszkaniu inspektor budowlany, elektryk i hydraulik. Po obejrzeniu mieszkania usłyszałam, że mieszkanie, choć po generalnym remoncie (sfinansowanym z moich środków - wymiana starej instalacji elektrycznej powodującej nieustannie zwarcia w pokojach i okablowania elektrycznego w kuchni, wymiana sypiącej się instalacji hydraulicznej łącznie z wymianą rur i armatury oraz popękanej posadzki, remont podług, zakup mebli pod zabudowę i udogodnień dla niepełnosprawnych przez fachową firmę według najnowszej technologii) i tak będzie na nowo remontowane!!! A w tej sytuacji pan inspektor zaczął wymieniać, co w mieszkaniu podlega wymianie i za co zostanę obarczona kosztami, choć nie jestem najemcą, a wg. pisma ZBM nawet nie mieszkałam z najemcą. I tak usłyszałam kwoty, które urosły do kilku tysięcy złotych za rzekomy remont, który należy na nowo wykonać i kary za decyzję nieżyjącego najemcy - mojej mamy, za wykonanie remontu bez zgody administratora itp. Ponadto usłyszałam, że w tej sytuacji inspektor budowlany owej administracji nie może przyjąć mieszkania, które chcę zdać po mojej mamie, będącej jedynym i głównym najemcą, dopóki nie wykonam we własnym zakresie żądanych prac w mieszkaniu. Moje pytanie brzmi: czy jako córka jestem zobowiązana do jakichkolwiek czynności i opłat, o których usłyszałam? Co zrobić w tej sytuacji mieszkaniem, które stoi puste i komu przekazać klucze? Karol ODPOWIEDZ Chcesz odpowiedzieć jako ekspert? ZALOGUJ SIĘ
Pani jako wnuczka niestety nie należy do kręgu osób, które w chwili śmierci najemcy wstępują w stosunek najmu. Nie wstąpiła Pani w stosunek najmu po babci, a prawo najmu wygasło. Dlatego też należy uznać, iż od chwili śmierci babci zamieszkuje Pani w lokalu bez tytułu prawnego.
Około dwóch lat temu podpisałam z właścicielem umowę najmu kawalerki. Nie było protokołu zdawczo-odbiorczego. Zgodnie z umową okres wypowiedzenia to 2 miesiące. Wpłaciłam 1000 zł kaucji. W mieszkaniu były pewne usterki (wyrwane drzwi od zamrażalnika, wyrwane gniazdko w łazience), o których właściciel mieszkania wiedział i na które wyraziłam zgodę, podpisując umowę. Właściciel mieszkania zmarł w sierpniu ubiegłego roku. Od tamtego czasu czynsz za mieszkanie płacę jego matce. Chcę wypowiedzieć umowę najmu tego mieszkania. Do kogo powinnam adresować wypowiedzenie? Sprawa spadkowa jest w toku i nie podpisywano ze mną nowej umowy. Od kogo domagać się zwrotu kaucji? Jak zdać mieszkanie matce zmarłego, skoro nie było jej przy podpisywaniu umowy i nie zna stanu mieszkania z czasu podpisywania umowy? Czy można jakoś odeprzeć żądania pokrycia kosztów naprawy sprzętów, które były uszkodzone w momencie podpisania umowy? Umowa najmu w stosunku ciągłym Zgodnie z art. 678 § 1 Kodeksu cywilnego „w razie zbycia rzeczy najętej w czasie trwania najmu nabywca wstępuje w stosunek najmu na miejsce zbywcy; może jednak wypowiedzieć najem z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia, chociażby umowa najmu zawarta została na czas oznaczony lub przewidywała dłuższe terminy wypowiedzenia. Jednak powyższy przepis, nie ma zastosowania do nabycia nieruchomości obciążonej umową najmu na podstawie dziedziczenia. W przypadku sukcesji uniwersalnej w odniesieniu do właściciela wynajętej nieruchomości (np. właśnie dziedziczenie) następca prawny właściciela jest zawsze związany umową najmu, która została zawarta przez jego poprzednika, choćby o takiej umowie nie wiedział i nie mógł się wcześniej dowiedzieć. Skutek ten nie zależy od wpisu prawa najmu w księdze wieczystej. Tak więc stosunek najmu lokalu mieszkalnego jest stosunkiem prawnym o charakterze ciągłym. W konkretnym wypadku najem lokalu mieszkalnego przez tego samego najemcę może trwać bardzo długo; nawet przez wiele lat. W czasie trwania najmu może dochodzić do zmian podmiotowych po stronie wynajmującego. Zmiany te mogą być skutkiem zdarzeń prawnych o zróżnicowanym charakterze. Najogólniej zdarzenia te możemy podzielić na dwie grupy: a) takie, których skutkiem jest następstwo prawne pod tytułem ogólnym, b) takie, których skutkiem jest następstwo prawne pod tytułem szczególnym. (a) Typowym przykładem zdarzenia prawnego, którego skutkiem jest następstwo ogólne nowego wynajmującego po poprzednim, jest śmierć dotychczasowego wynajmującego będącego osobą fizyczną. Spadkobierca lub spadkobiercy dotychczasowego wynajmującego stają się nowymi wynajmującymi. Wstępują przy tym w całą sytuację prawną spadkodawcy w zakresie stosunku najmu lokalu mieszkalnego. Przepis art. 922 § 1 stanowi bowiem, że prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej. (b) Przykładem zdarzenia prawnego, którego skutkiem jest następstwo szczególne nowego wynajmującego po poprzednim, jest zbycie w czasie trwania najmu nieruchomości lokalowej (stanowiącej odrębną nieruchomość) lub też nieruchomości gruntowej, której częścią składową jest budynek, w którym znajduje się wynajmowany lokal mieszkalny. Zobacz również: Aneks do umowy najmu po śmierci wynajmującego Kaucja mieszkaniowa Kaucja mieszkaniowa zabezpiecza roszczenia tego wynajmującego, na rzecz którego została uiszczona. W razie zbycia rzeczy najętej w czasie trwania najmu ustaje stosunek najmu w odniesieniu do zbywcy, a po stronie najemcy powstaje roszczenie o zwrot kaucji. Nabywca rzeczy najętej – nowy wynajmujący zobowiązany jest do zwrotu kaucji tylko wówczas, gdy doszło do przejęcia przez niego długu z tego tytułu w sposób określony w Kodeksie cywilnym, a więc na zasadach uregulowanych w art. 519 i następnych. Zmiana osoby dłużnika wymaga albo zawarcia umowy o przejęcie długu, albo też istnienia szczególnego przepisu prawa, który taki skutek prawny wiąże z innym zdarzeniem prawnym niż umowa o przejęcie długu. Przepis art. 678 § 1 nie daje podstaw do przyjęcia, że na nabywcę rzeczy najętej, w szczególności nieruchomości lokalowej lub nieruchomości obejmującej lokal mieszkalny, przechodzi również obowiązek zwrotu kaucji mieszkaniowej otrzymanej od najemcy przez poprzedniego wynajmującego (bezpośredniego zbywcę lub jego poprzednika). Zbycie rzeczy najętej w czasie trwania najmu i wstąpienie nabywcy w miejsce zbywcy nie oznacza, że na nabywcę przechodzą wszelkie roszczenia najemcy, które ten ostatni miał w stosunku do zbywcy. Najemca może przy tym nie być w ogóle zainteresowany takim przejściem, zwłaszcza gdyby nowy nabywca rzeczy najętej był osobą niewypłacalną w zakresie roszczeń pieniężnych najemcy. Pani przypadek jednak obejmuje sukcesję ogólną (uniwersalną), a obowiązek zwrotu kaucji jest długiem spadkowym, który nabędą spadkobiercy i do każdego z nich może Pani kierować swoje roszczenie (do działu spadku są oni odpowiedzialni solidarnie za zapłatę długu – czyli każdy ze spadkobierców jest odpowiedzialny za całość długu). Proszę zauważyć, że po śmierci spadkodawcy jego spadkobiercy stają się od razu spadkobiercami, a postępowanie sądowe stwierdza urzędowo ten fakt. Tak więc jeżeli matka wynajmującego jest powołana do spadku w pierwszej kolejności, to oczywiście może wykonywać swoje prawa jako spadkobierca (jeżeli spadkodawca nie miał żony ani dzieci). Tak więc wobec spadkobiercy (matki wynajmującego) może Pani oświadczyć swoje wypowiedzenie zgodnie z umową, gdyż ta umowa ją wiąże z mocy prawa. Co do samego zwrotu kaucji – sytuacja na pewno będzie skomplikowana. To Pani może żądać zwrotu kaucji i ewentualnie przed sądem musi udowodnić, że zniszczenia, jakie są w lokalu, istniały już w momencie jego wydania Pani. Bez protokołu, który jest gwarantem dla obu stron stanu lokalu, jest Pani na gorszej pozycji, gdyż to Pani jako żądająca zwrotu będzie musiała udowodnić swoje racje (wynajmująca wystarczy, że wskaże, że lokal i jego wyposażenie ma określone uszkodzenia niewynikające z normalnego używania rzeczy. Zobacz również: Śmierć właściciela mieszkania a zameldowanie Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Oznacza to, że najem lokalu mieszkalnego nie wchodzi w skład spadku po zmarłym najemcy, a jego przejście na inne osoby odbywa się na podstawie odrębnego przepisu. Zasada ta odnosi się jedynie do lokali mieszkalnych. Krąg uprawnionych. W stosunek najmu po zmarłym najemcy mogą wstąpić: 1. małżonek najemcy niebędący współnajemcą; 2. Mieszkanie w TBS otrzymaliśmy w 2000 r., zdając mieszkanie komunalne i wpłacając kaucję 10% wartości. Głównym najemcą był mój teść. Dwa lata później, po śmierci teścia wystąpiliśmy do TBS o przepisanie umowy najmu na męża i na mnie. Dostaliśmy umowę tylko na męża bez wyjaśnienia dlaczego. Przed miesiącem zmarł mój mąż. Zgłosiłam się do TBS, aby przepisać umowę na siebie, ale powiedzieli mi, że muszę wpłacić partycypację, bo zmieniała się interpretacja przepisów. Niestety nie jestem przygotowana na tak duży wydatek. Gdy załatwiałam to mieszkanie, mówili, że mieszkanie będzie przechodziło na kolejnego najemcę zamieszkałego w tym lokalu, teraz mówią co innego. Co mogę w tym wypadku zrobić, nie mam się gdzie przeprowadzić? Warunki jakie muszą spełnić najemcy TBS-u Kwestie najmu z zasobów Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) reguluje ustawa z dnia 26 października 1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Zgodnie z tą ustawą w aktualnej wersji najem z zasobów towarzystwa może mieć miejsce tylko w określonych sytuacjach. Niemniej jednak zgodnie z art. 33 ustawy w sprawach nieuregulowanych w rozdziale dotyczącym najmu stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz przepisy Kodeksu cywilnego o najmie. To właśnie w Kodeksie cywilnym znajdziemy odpowiedź na pytanie o kwestie następstwa najmu w sytuacji śmierci głównego najemcy. Ta sprawa nie jest w omawianej ustawie uregulowana. Zgodnie z art. 691 § 1 Kodeksu cywilnego – w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. Z całą pewnością zamieszkiwała Pani w mieszkaniu z mężem. Nie widzę tu żadnych podstaw do zasłaniania się jakąś odmienną interpretacją. Musi Pani jednak pamiętać, że najemcy TBS muszą spełniać określone warunki na chwilę obecną. Wprawdzie w stosunek najmu może Pani wstąpić automatycznie, jednak TBS ma pełne prawo weryfikować Pani prawo do lokalu pod tym kątem. Zgodnie z art. 30 ustawy o popieraniu niektórych form budownictwa mieszkaniowego Towarzystwo może wynająć lokal mieszkalny wybudowany przy wykorzystaniu kredytu udzielonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego na podstawie wniosków o kredyt złożonych do dnia 30 września 2009 r. lub przy wykorzystaniu finansowania zwrotnego wyłącznie osobie fizycznej, jeżeli: 1) osoba fizyczna oraz osoby zgłoszone do wspólnego zamieszkania, w dniu objęcia lokalu, nie posiadają tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego w tej samej miejscowości, 2) średni miesięczny dochód gospodarstwa domowego w roku poprzedzającym rok, w którym jest zawierana umowa najmu lokalu wybudowanego przy wykorzystaniu kredytu udzielonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego na podstawie wniosków o kredyt złożonych do dnia 30 września 2009 r., w przypadku, gdy z budową lokalu było związane zawarcie umowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 lub w art. 29a ust. 1, nie przekracza 1,3 ostatnio ogłoszonego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej w województwie, na terenie którego położony jest lokal mieszkalny, więcej niż: a) o 20% w jednoosobowym gospodarstwie domowym, b) o 80% w dwuosobowym gospodarstwie domowym, c) o dalsze 40% na każdą dodatkową osobę w gospodarstwie domowym o większej liczbie osób, 3) średni miesięczny dochód gospodarstwa domowego w roku poprzedzającym rok, w którym jest zawierana umowa najmu lokalu mieszkalnego wybudowanego przy wykorzystaniu finansowania zwrotnego albo przy wykorzystaniu kredytu udzielonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego na podstawie wniosków o kredyt złożonych do dnia 30 września 2009 r. w innych przypadkach, niż wskazane w pkt 2, nie przekracza: a) 80% w jednoosobowym gospodarstwie domowym, b) 120% w dwuosobowym gospodarstwie domowym, c) 165% w trzyosobowym gospodarstwie domowym, d) 200% w czteroosobowym gospodarstwie domowym, e) 200% w gospodarstwie większym niż czteroosobowe, powiększone o dodatkowe 40% na każdą kolejną osobę w gospodarstwie domowym – iloczynu wysokości ostatnio ogłoszonego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej w województwie, na terenie którego położony jest lokal mieszkalny oraz współczynnika 1,2. W wielkim skrócie chodzi o to, by najemca spełniał określone kryterium dochodowe. Ustęp 3 cytowanego przepisu stanowi, że najemca jest obowiązany składać towarzystwu raz na 2 lata, w terminie do dnia 31 maja danego roku, deklarację o średnim miesięcznym dochodzie przypadającym na gospodarstwo domowe w roku poprzednim oraz informować towarzystwo niezwłocznie o uzyskaniu tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego. Zgodnie z ustępem 4 najemca lub osoba ubiegająca się o najem lokalu mieszkalnego jest obowiązana, na żądanie towarzystwa, przedstawić zaświadczenie właściwego miejscowo urzędu skarbowego o wysokości dochodów uzyskanych przez tę osobę oraz osoby zgłoszone przez nią do wspólnego zamieszkania. Zobacz również: Wniosek o zamianę mieszkania tbs Niespełnianie warunków najemcy Ustawa reguluje też kwestię, co dzieje się w przypadku niespełniania warunków, o których była mowa. Zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy w razie: 1) złożenia przez najemcę w deklaracji oświadczeń niezgodnych z prawdą, towarzystwo wypowiada umowę najmu bez zachowania terminu wypowiedzenia; po rozwiązaniu umowy osoba zajmująca lokal bez tytułu prawnego jest obowiązana płacić towarzystwu miesięczne odszkodowanie za korzystanie z lokalu w wysokości 200% czynszu miesięcznego, jaki płaciłaby, gdyby umowa nie została rozwiązana; 2) gdy najemca nie złoży deklaracji w terminie, o którym mowa w ust. 3, towarzystwo może wypowiedzieć umowę najmu w części dotyczącej czynszu; 3) gdy najemca wykaże w deklaracji dochody przekraczające wysokość określoną odpowiednio w ust. 1 pkt 2 lub 3, towarzystwo wypowiada umowę najmu w części dotyczącej czynszu, określając nową stawkę w wysokości o 1% wyższej od czynszu dotychczasowego za każdy 1% dochodu gospodarstwa domowego ponad wysokość określoną odpowiednio w ust. 1 pkt 2 lub 3; 3a) gdy najemca wykaże w deklaracji dochody przekraczające wysokość określoną odpowiednio w ust. 1 pkt 2, 2a lub 3 o nie więcej niż 10%, towarzystwo może wypowiedzieć umowę najmu w części dotyczącej czynszu, ustalając nową stawkę w wysokości o 1% wyższej od czynszu dotychczasowego za każdy 1% dochodu gospodarstwa domowego ponad wysokość określoną odpowiednio w ust. 1 pkt 2, 2a lub 3, jeżeli kwota, o którą planuje się podwyższyć dotychczasowy czynsz, jest wyższa od kosztów związanych z wypowiedzeniem umowy najmu; 4) gdy najemca uzyskał tytuł prawny do innego lokalu mieszkalnego w tej samej miejscowości, towarzystwo wypowiada umowę w części dotyczącej czynszu lub wypowiada umowę najmu. Jeśli TBS jako właściciel lokalu nie zechce przyjąć, iż z mocy ustawy wstąpiła Pani w najem po mężu, niestety pozostaje jedynie droga sądowa, by tego dowieść. Zgodnie z art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego: „Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.”. To postępowanie służy właśnie temu, by wykazać swoje prawa do rzeczy, o ile w inny sposób nie ma takiej możliwości. Swoje prawo do lokalu mogłaby też Pani dowieść w ewentualnym postępowaniu o opróżnienie lokalu, gdyby z takim wystąpił TBS, niemniej jednak czekanie na inicjatywę TBS wprowadzałoby stan niepewności. Jeśli byli Państwo tylko najemcami mieszkania, to nie widzę żadnego uzasadnienia dla twierdzenia, że teraz najem nie może być kontynuowany bez wpłacenia partycypacji. Radzę zażądać od TBS wskazania konkretnych przepisów, które pozwalają mu na wysuwanie takich roszczeń. Na koniec dodam, że nie jest ważne, że jest Pani synową pierwszego najemcy. Skoro mąż został uznany za głównego najemcę mieszkania, to Pani przysługą prawa wynikające z pokrewieństwem z nim. Kodeks cywilny nic nie mówi o związkach z pierwszym najemcą mieszkania a z najemcą, który zamieszkiwał w lokalu w chwili śmierci. Zobacz również: TBS dziedziczenie Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
W sprawie będącej przedmiotem wyroku z 10 stycznia 2019 r. o utracie przez stronę prawa do zajmowania lokalu mieszkalnego przeważyły zeznania sąsiadki (wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach, sygn. akt I Ca 434/18). Z tego artykułu dowiesz się m.in.: kto wstępuje w stosunek najmu lokalu w razie śmierci najemcy.
Regulacje dotyczące mieszkań służbowych policjantów Kwestie mieszkań służbowych policjantów reguluje ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, z późn. zm.). Regulacje te w stosunku do policjantów emerytów uzupełnia ustawa z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin. Zgodnie z pierwszą wskazaną ustawą policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Tak stanowi art. 88 ust. 1 ustawy. Na mocy art. 29 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji funkcjonariusze zwolnieni ze służby, uprawnieni do policyjnej emerytury lub renty, mają prawo do lokalu mieszkalnego będącego w dyspozycji odpowiednio ministra właściwego do spraw wewnętrznych, Ministra Sprawiedliwości lub podległych im organów, albo Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Agencji Wywiadu, Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Szefa Służby Wywiadu Wojskowego w rozmiarze przysługującym im w dniu zwolnienia ze służby. Do mieszkań tych stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące lokali mieszkalnych dla funkcjonariuszy. Członkowie rodziny policjanta których uwzględnia się przy przydziale lokalu mieszkalnego Według ustawy o Policji członkami rodziny policjanta, których uwzględnia się przy przydziale lokalu mieszkalnego, są pozostający z policjantem we wspólnym gospodarstwie domowym: 1) małżonek; 2) dzieci (własne lub małżonka, przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej) pozostające na jego utrzymaniu, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez nie 25 lat życia; 3) rodzice policjanta i jego małżonka będący na jego wyłącznym utrzymaniu lub jeżeli ze względu na wiek albo inwalidztwo, albo inne okoliczności są niezdolni do wykonywania zatrudnienia; za rodziców uważa się również ojczyma i macochę oraz osoby przysposabiające. Natomiast ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji stanowi w art. 29 ust. 2 i 3, że prawo do lokalu mieszkalnego, określone w ust. 1, przysługuje również członkom rodzin uprawnionym do renty rodzinnej po funkcjonariuszach, którzy w chwili śmierci spełniali warunki wymagane do uzyskania emerytury lub renty policyjnej, oraz po zmarłych emerytach i rencistach. Prawo do lokalu mieszkalnego, o którym mowa w ust. 1, przysługuje osobom wymienionym w ust. 2, do czasu przydzielenia zastępczego lokalu mieszkalnego, nie krócej jednak niż na czas posiadania uprawnień do policyjnej renty rodzinnej. Czy syn ma prawo do zajmowania służbowego mieszkania po śmierci ojca policjanta? Powyższy przepis jest kluczowy w Pana sytuacji. Jeśli jest Pan osobą, która ma prawo do renty rodzinnej po ojcu, wówczas miałby Pan prawo do mieszkania po ojcu. Obawiam się, że w tym konkretnym przypadku nie mamy do czynienia z taką sytuacją, z uwagi na Pana informację, że zamieszkuje Pan w tym mieszkaniu od urodzenia, a ma Pan 55 lat. Zgodnie z art. 23 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny: 1) funkcjonariusza zmarłego albo zaginionego w czasie pełnienia służby; 2) funkcjonariusza zmarłego w ciągu 18 miesięcy po zwolnieniu ze służby, jeżeli śmierć nastąpiła wskutek urazów doznanych w czasie pełnienia służby lub chorób powstałych w tym czasie, albo w ciągu 3 lat po zwolnieniu ze służby, jeśli śmierć nastąpiła wskutek wypadku pozostającego w związku z pełnieniem służby albo choroby powstałej w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby; 2a) funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego lub Służby Wywiadu Wojskowego zmarłego w ciągu 3 lat po zwolnieniu ze służby, jeżeli śmierć nastąpiła wskutek urazów doznanych w czasie pełnienia służby lub chorób powstałych w tym czasie, albo jeżeli śmierć nastąpiła wskutek wypadku pozostającego w związku z pełnieniem służby albo choroby powstałej w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby; 3) zmarłego emeryta lub rencisty policyjnego. Uprawnionymi członkami rodziny są (a wynika to z odpowiedniego stosowania przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS): 1) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione; 2) przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, z wyłączeniem dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka; 3) małżonek (wdowa i wdowiec); 4) rodzice. Dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione mają prawo do renty rodzinnej: 1) do ukończenia 16 lat; 2) do ukończenia nauki w szkole, jeżeli przekroczyły 16 lat życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia, albo 3) bez względu na wiek, jeżeli stały się całkowicie niezdolne do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolne do pracy w okresie, o którym mowa w pkt 1 lub 2. 2. Jeżeli dziecko osiągnęło 25 lat życia, będąc na ostatnim roku studiów w szkole wyższej, prawo do renty rodzinnej przedłuża się do zakończenia tego roku studiów. Jeśli jednak nie ma Pan prawa do renty rodzinnej po ojcu, to niestety nie przysługuje Panu prawo do mieszkania służbowego po nim. W takim przypadku będzie Pan zobowiązany opróżnić lokal mieszkalny w ciągu 30 dni od dnia otrzymania w tym przedmiocie decyzji właściwego organu Policji (art. 95 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji), ponieważ nie przysługuje Panu tytuł prawny do zajmowanego lokalu. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
W konsekwencji SN słusznie wskazał, że lokal socjalny, jako odrębna kategoria mieszkania, nie jest przedmiotem uprawnień z art. 691 kc, a więc osoby bliskie po śmierci najemcy nie mogą ubiegać się o wstąpienie w stosunek najmu. Jest to więc słuszne ograniczenie uprawnień do „przejmowania” umowy najmu po śmierci najemcy.
Kwestie związane ze wstąpieniem w najem po śmierci najemcy reguluje art. 691 Kodeksu cywilnego. W razie śmierci najemcy mieszkania w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący osobą wspólnie wynajmująca mieszkanie, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca miał obowiązek płacić alimenty oraz osoba, która pozostawała we wspólnym pożyciu z najemcą. Wskazane wyżej osoby wstępują w stosunek najmu mieszkania, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym mieszkaniu do chwili jego śmierci. Jeżeli nie ma żadnych ze wskazanych wyżej osób stosunek najmu wygasa. Osoby, które wstąpiły w stosunek najmu mieszkania mogą go wypowiedzieć także w sytuacji, gdy umowa najmu była zawarta na czas oznaczony. W razie wypowiedzenia stosunku najmu przez niektóre z tych osób umowa najmu wygasa wobec osób, które go wypowiedziały. W uchwale z 28 listopada 2012 r., sygn. akt III CZP 65/12 Sad Najwyższy orzekł, że osobą faktycznie pozostającą we wspólnym pożyciu jest nie tylko konkubent, ale również osoba tej samej płci. Jeżeli w chwili śmierci najemcy pozostaje z nim kilka osób bliskich, wówczas wszystkie mają prawo wstąpić do umowy najmu. Jeżeli współnajemca mieszkał do chwili śmierci najemcy ze swoimi dziećmi, to umowa najmu przechodzi tylko na współnajemcę. Wnuk zmarłego najemcy nie należy do osób wymienionych w art. 691 § 1 Kodeksu cywilnego, nie może zatem wstąpić w stosunek najmu. Osoba bliska najemcy, która zamieszkała na stałe w lokalu najemcy dopiero po jego śmierci nie spełnia jednego niezbędnych warunków do wstąpienia w stosunek najmu w postaci stałego zamieszkiwania z najemcą mieszkania przed jego śmiercią. Prawo do wstąpienia w stosunek najmu ma jedynie osoba, która odpowiada równocześnie dwu warunkom: jest osobą bliską najemcy i stale z nim mieszka z nim aż do jego śmierci. Jeżeli zatem dana osoba nie była osobą bliską, to nawet gdyby stale mieszkała z najemcą, nie mogłaby wstąpić w stosunek najmu po śmierci najemcy. W razie śmierci jednego z małżonków, będących najemcami mieszkania w stosunek najmu wstępują osoby bliskie – dzieci małżonków, które stale z nimi mieszkały aż do chwili śmierci. W razie śmierci jednego z małżonków będących współnajemcami mieszkania, w stosunek najmu wstępują osoby bliskie wspólnie z nim zamieszkujące. Wstąpienie w stosunek najmu lokalu na podstawie art. 691 Kodeksu cywilnego nie podlega podatkowi od spadków i darowizn, bo nabycie uprawnień po zmarłym najemcy ma charakter nieodpłatny. Zatem osoba, która wstępuje w stosunek najmu po zmarłym najemcy nie jest podatnikiem podatku od towarów i usług. Wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym najemcy oznacza też, że nowy najemca wchodzi na listę osób, które mają prawo wynajmu mieszkania należącego do gminy. Nie można natomiast wstąpić w stosunek najmu mieszkania socjalnego, o którym mowa w ustawie z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Co ważne, żądanie ustalenia wstąpienia w stosunek najmu mieszkania nie ulega przedawnieniu. CZYTAJ WIĘCEJ O PRAWIE W OTODOM Artykuł zaktualizowany:30 kwietnia 2020
W przypadku śmierci osoby, która korzystała z lokalu komunalnego, określone osoby mogą, jednakże „wstąpić w umowę najmu”, w miejsce zmarłego. Komu przysługuje prawo do lokalu komunalnego określa w pierwszej kolejności ustawa, a następnie przepisy prawa miejscowego. Art. 691 k.p.c. §1 W razie śmierci najemcy lokalu
Mam pytanie dotyczące uregulowania własności mieszkania. Moja siostra została wdową 12 lat temu, mieszkanie, w którym mieszka, było własnością jej męża. Rodzice męża żyją do tej pory i sprawa własności nie jest uregulowana. W jaki sposób siostra może nabyć całkowite prawa do własności jej mieszkania? Zaznaczam, że teściowe są chętni, aby jej w każdej chwili przekazać ich udziały w mieszkaniu. Jaka będzie najprostsza i najmniej kosztowana forma takiego przekazania? Darowizna, testament? Proszę o poradę! Dziedziczenie ustawowe Przedstawiony przez Panią opis sytuacji skłania do wątpliwości; prawdopodobnie uda się je rozwiać. Skoro Pani nie wspomniała o testamencie spadkodawcy (to jest Pani szwagra), to zakładam, że ma miejsce po nim dziedziczenie ustawowe – art. 931 i następne Kodeksu cywilnego ( wiąże się to z (zawartą w art. 926 regułą pierwszeństwa dziedziczenia testamentowego (art. 941 i następne przed dziedziczeniem ustawowym (art. 931 i następne Założenie dziedziczenia ustawowego jest hipotezą (związaną z powyższym opisem sytuacji). Wprawdzie ulegały zmianom (zwłaszcza w ostatnich kilkunastu latach) przepisy „prawa spadkowego” – zawarte w (art. 922 i następne) oraz w art. 627 i następnych Kodeksu postępowania cywilnego ( – ale podstawowe reguły utrzymano w mocy. Przedstawię możliwe warianty – Pani zaś, zapewne wraz ze swą siostrą, wybierze wariant właściwy. Każdy z tych wariantów wiąże się z sytuacją rodzinną spadkodawcy; każdy z tych wariantów jest bardzo ważny dla tego, komu przysługuje tytuł prawny do odnośnego mieszkania. Pani napisała o własności (to jest tytule prawnym ustawowo określonym w art. 140 ale wiele osób określenia „własność” używa także w odniesieniu do innych tytułów prawnych – szczególnie do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu; takie „prawo spółdzielcze” (wspomniane w art. 244 i dokładniej uregulowane w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych) także podlega dziedziczeniu (co zaznaczam z uwagi na kontekst spadkowy). Poprawne wskazywanie tytułu prawnego przydaje się (zwłaszcza w sytuacjach oficjalnych); poza tym: przydaje się założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Zobacz również: Czy po śmierci męża mieszkanie przechodzi na żonę? Udziały w spadku owdowiałego małżonka i rodziców spadkobiercy W opisie sytuacji nie ma żadnej wzmianki o zstępnych (np. dzieciach) spadkodawcy. Zaakcentowanie przez Panią rodziców spadkodawcy może skłaniać do wniosku, że małżonkowie (to jest Pani siostra i jej mąż) nie mieli wspólnych zstępnych (dzieci), ale prawidłowa analiza sytuacji przemawia za wskazaniem na art. 931 według którego zstępni (nawet jeden zstępny) może dziedziczyć samodzielnie; jeżeli spadkodawca (jakikolwiek) pozostawia przynajmniej jednego swego zstępnego, to wykluczone jest dziedziczenie z ustawy przez rodziców spadkodawcy. Jeżeli Pani szwagier pozostawił przynajmniej swego jednego zstępnego, to – z uwagi na art. 931 – z ustawy po nim dziedziczą wyłącznie: wdowa oraz dzieci (lub inni zstępni) spadkodawcy; owdowiałemu małżonkowi przysługuje przynajmniej ¼ spadku (art. 931 Jeśli zaś szwagier nie pozostawił po sobie żadnego zstępnego, to z ustawy dziedziczą po nim: wdowa (co do ½) oraz rodzice spadkodawcy (łącznie co do ½); aktualnie dziedziczenie z ustawy przez owdowiałego małżonka wraz z krewnymi spadkodawcy uregulowano w art. 932 oraz w art. 933 Biorąc to pod uwagę, pod znakiem zapytania jest to, czy rodzice spadkodawcy należą do grona jego spadkobierców ustawowych. Z uwagi na przepisy o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i następne – niewątpliwe jest to, że Pani siostra (jako wdowa po spadkodawcy) – należy do grona jego spadkobierców ustawowych; o ile ma miejsce dziedziczenie ustawowe. Skoro tytuł prawny (zapewne własność) do odnośnego mieszkania przysługiwała spadkodawcy, to udziały (art. 204 w tymże tytule prawnym przysługują (między innymi) Pani siostrze. W przypadku dziedziczenia przez nią wraz z rodzicami spadkodawcy Pani siostrze prawdopodobnie przysługuje ½ udziałów w tytule prawnym do przedmiotowego mieszkania; napisałem „prawdopodobnie”, bo chodzi o udziały całym spadku, ale praktyka (zwłaszcza po upływie długiego czasu od śmierci spadkodawcy) często prowadzi do tego, że odpowiednikami udziałów w spadku są udziały w tytułach prawnych do mających dużą wartość składników spadku (np. nieruchomości gruntowych lub lokali). Jeżeli zaś Pani siostra dziedziczy wraz ze zstępnymi spadkodawcy, to przysługuje jej (z uwagi na art. 931 przynajmniej ¼ udziałów w spadku (co wstępnie pozwala przyjąć także przynajmniej ¼ udziałów w tytule prawnym do tegoż mieszkania); w takiej sytuacji bezprzedmiotowe byłoby rozważanie „działu majątkowego” (np. działu spadku albo zniesienia współwłasności) z udziałem rodziców spadkodawcy (jako osób, którym także przysługują udziały w tytule prawnym do lokalu). Oficjalne stwierdzenie nabycia spadku po spadkodawcy określi krąg spadkobierców oraz udziały w spadku poszczególnych spadkobierców. Zobacz również: Wykreślenie osoby zmarłej z księgi wieczystej Podatek od spadków Z uwagi na wskazany przez Panią czas otwarcia spadku – to jest czas śmierci Pani szwagra (art. 924 – spadkobiercy powinni liczyć się z obowiązkiem zapłacenia podatku od spadków. Popularne zwolnienie podatkowe od tego podatku (na podstawie art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn) uchwalono w drugiej połowie października 2006 r., a weszło ono w życie dopiero z początkiem roku 2007. Niemniej jednak trzeba pamiętać o tym zwolnieniu podatkowym w związku z ewentualnością darowizn(y) – np. między teściami a synową (to jest Pani siostrą); z tegoż zwolnienia podatkowego korzysta się, o ile terminowo złożono deklarację podatkową – w zakresie terminów składania deklaracji podatkowych szczególnej uwadze polecam: art. 4a oraz art. 17 a ustawy o podatku od spadków i darowizn (przydać się może poznanie także innych jej przepisów, np. artykułów: od 14 do 16). Zwłaszcza z uwagi na ww. zwolnienie podatkowe w grę mogłaby wchodzić darowizna udziałów w tytule prawnym do mieszkania, np. darowanie udziałów przez teściów na rzecz synowej (takie grono osób zaliczono do pierwszej grupy podatkowej, co jest bardzo ważne w związku z rzeczonym zwolnieniem podatkowym). Jednakże umowa darowizny (art. 888 i następne może wiązać się z problemami. Mam na uwadze szczególnie ewentualne późniejsze roszczenia o zachowek (art. 991 i następne – darowizny powinny być uwzględniane przy obliczaniu „substratu zachowku”. Mniejszym problemem (z uwagi na opis sytuacji) wydają się jakieś spory lub żądania między teściami a synową, ale (choćby na wszelki wpadek) trzeba wspomnieć o: obowiązku wsparcia ze strony obdarowanego wobec darczyńcy (art. 897 oraz o przepisach dotyczących możności odwołania darowizny (art. 898 i następne Rozliczenie nakładów w postępowaniu o zniesienie współwłasności Prawdopodobnie Pani siostra zainwestowała w mieszkanie, które (w czasie jej małżeństwa ze spadkodawcą) należało do majątku osobistego (odrębnego) Pani szwagra. Proponuję wziąć pod uwagę rozliczenie roszczeń z tego tytułu; w przypadku roszczeń między współwłaścicielami (np. wskutek dziedziczenia) w postępowaniu o zniesienie współwłasności (art. 617 i następne należy uwzględnić roszczenia związane z posiadaniem rzeczy wspólnej (art. 618 – w rozumieniu przepisów o współwłasności (art. 195 i następne chodzi najczęściej o nakłady na rzecz wspólną i pożytki z rzeczy wspólnej (art. 207 oraz o korzystanie z rzeczy wspólnej (art. 206 W czasie trwania małżeństwa Pani siostry ze spadkodawcą mogło dojść do inwestowania w jego mieszkanie (np. do jego remontowania) ze środków zaliczanych do „wspólności majątkowej małżeńskiej” – roszczenia z tego tytułu przewidziano w art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ( Być może także Pani siostra zainwestowała coś w to mieszkanie ze swego majątku osobistego (odrębnego) – także takie roszczenia mogłyby zostać rozliczone (np. art. 224 i następne O zasadności rozważenia rozliczenia różnych roszczeń – zwłaszcza takich, które Pani siostra może mieć w związku z tymże mieszkaniem – wspominam z uwagi na cel, w postaci zmniejszenia wartości ewentualnej darowizny (którą Pani siostra miałaby przyjąć od swych teściów). Im mniejsza wartość ewentualnej darowizny, tym mniejsze ryzyko ewentualnych późniejszych roszczeń z tytułu zachowku, bo rozliczenie roszczeń oznaczałoby czynności prawne odpłatne, zaś roszczenia o zachowek często wiążą się z darowiznami (jako czynnościami prawnymi nieodpłatnymi). Do stwierdzenia nabycia spadku po spadkodawcy może dojść zarówno na drodze sądowej (przed sądem rejonowym), jak i przed notariuszem (sporządzającym protokół dziedziczenia oraz akt poświadczenia dziedziczenia). Przed stwierdzeniem nabycia spadku bardzo ważne jest przedłożenie dokumentów – szczególnie: odpisu aktu zgonu spadkodawcy, odpisu aktu małżeństwa (jeżeli spadkodawca pozostawił owdowiałego małżonka), odpisów aktów urodzenia spadkobierców. Ludzie często przedstawiają także inne dokumenty (np. odpisy aktów małżeństwa spadkobierców) – ale warto unikać zbędnych wydatków (np. na pozyskanie odpisów aktów stanu cywilnego). Przydać się może zapytanie w sądzie lub w kancelarii notarialnej o wykaz dokumentów, które należy przedłożyć. Zobacz również: Przeniesienie własności po śmierci Dział spadku na drodze sądowej lub w formie aktu notarialnego Dział spadku oraz prawdopodobne zniesienie współwłasności (art. 210 i następne może zostać dokonane zarówno na drodze sądowej, jak i w formie aktu notarialnego. Szybsze będzie załatwienie sprawy w formie aktu notarialnego, ale proszę liczyć się z dość wysoką taksą notarialną – związaną z wartością spadku oraz (zapewne potrzebną) dopłatą (do podstawowej wersji usługi notarialnej) w przypadku opracowania przez notariusza odpowiednio szczegółowej umowy (np. uwzględniającej roszczenia Pani siostry związane z odnośnym mieszkaniem). Jeżeli nie ma tak zwanej presji czasu, to po dokonaniu odpowiednio precyzyjnych obliczeń spadkobiercy mogliby sporządzić i podpisać wniosek o dział spadku, zawierający zgodny projekt podziału (podpisany przez wszystkich spadkobierców) – zgodny projekt podziału skutkuje znacząco niższą opłatą sądową. Zgodny projekt podziału powinien zawierać rozliczenie roszczeń, w tym roszczeń przewidzianych w art. 618 Nowy stan prawny mógłby zostać ujawniony (np. w księdze wieczystej) na podstawie stwierdzenia nabycia spadku, ale także (jako docelowy stan prawny) po dokonaniu działu spadku. W powyższej odpowiedzi skoncentrowałem się na czynnościach prawnych między żyjącymi. Testament wolno zmienić nawet tuż przed śmiercią, więc „liczenie na testament” mogłoby skutkować „przeliczeniem się” (używając kolokwialnego określenia), a przecież mieszkanie – szczególnie osobiście używane – ma bardzo duże znaczenie dla człowieka. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Obowiązuje wtedy tak zwany “tryb nadzwyczajny” obejmujący okres trzech miesięcy wypowiedzenia od daty śmierci. Należy tutaj pamiętać o tym, żeby poinformować wynajmującego o zamiarze rozwiązania umowy w ciągu jednego miesiąca od daty śmierci najemcy i najlepiej zrobić to niezwłocznie. Zmarły nie płacił czynszu. Kto wstępuje w stosunek najmu lokalu mieszkalnego po śmierci najemcy? Podstawę prawną dla przedstawionego przez Pana pytania stanowi art. 691 który stanowi: „§ 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. § 2. Osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci. § 3. W razie braku osób wymienionych w § 1 stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa. § 4. Osoby, które wstąpiły w stosunek najmu lokalu mieszkalnego na podstawie § 1, mogą go wypowiedzieć z zachowaniem terminów ustawowych, chociażby umowa najmu była zawarta na czas oznaczony. W razie wypowiedzenia stosunku najmu przez niektóre z tych osób stosunek ten wygasa względem osób, które go wypowiedziały […]”. Zasadniczo w razie śmierci jednej ze stron stosunku najmu dziedziczeniu podlegają wynikające z niego prawa i obowiązki. Odstępstwo w tym zakresie przewiduje art. 691 w odniesieniu do najemcy lokalu mieszkalnego. Prawo najmu lokalu mieszkalnego zostało wyłączone ze spadku (zob. art. 922 § 2 Art. 691 reguluje tzw. wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym najemcy. Dotyczy on najmu wszelkich lokali mieszkalnych. Do wstąpienia w stosunek najmu dojść może jedynie wówczas, gdy umiera jedyny najemca lokalu mieszkalnego. Zatem art. 691 § 1-4 nie ma zastosowania w razie śmierci jednego ze współnajemców lokalu mieszkalnego (art. 691 § 5 Wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym najemcy następuje z mocy prawa przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 691 De facto wstąpił Pan w stosunek najmu z chwilą śmierci ojca. Kogo zalicza się do osób uprawnionych do wstąpienia w stosunek najmu po zmarłym najemcy? Do osób uprawnionych do wstąpienia w stosunek najmu po zmarłym najemcy zaliczono: małżonka niebędącego współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, osobę pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą oraz inne osoby, względem których najemca był w chwili śmierci obowiązany do świadczeń alimentacyjnych. Warunkiem wstąpienia w stosunek najmu przez osoby wskazane w art. 691 § 1 jest stałe zamieszkiwanie z najemcą do chwili jego śmierci. Wstąpienie w stosunek najmu następuje niezależnie od tego, czy uprawniony lub jego małżonek ma tytuł prawny do innego lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Jeżeli nie ma osób, które spełniałyby wymagania określone w art. 691 § 1 i 2 stosunek najmu lokalu komunalnego ulega wygaśnięciu. Wygaśnięcie stosunku najmu następuje z chwilą śmierci najemcy. Obowiązki wynikające z wygasłego stosunku najmu należą do długów spadkowych i obciążają spadkobierców najemcy. Wystąpienie do sądu o stwierdzenie praw do najmu lokalu komunalnego Powinien Pan udać się do administracji z wnioskiem o zawiązanie umowy najmu. Proszę pamiętać, że w stosunek najmu wstąpił Pan z mocy prawa. W razie odmowy może Pan wystąpić do sądu o stwierdzenie praw do najmu lokalu komunalnego. Osoba uprawniona na podstawie art. 691 może żądać ustalenia na drodze procesu cywilnego, że wstąpiła w stosunek najmu. Ma bowiem interes prawny w potwierdzeniu stanu prawnego wynikłego ze śmierci najemcy (por. uchwała Sądu Najwyższego z 21 marca 1977 r., III CZP 19/77, LexPolonica nr 352535, OSNCP 1977, nr 10, poz. 178, i z 19 listopada 1996 r., III CZP 115/96, LexPolonica nr 315272, OSNC 1997, nr 4, poz. 35, które zachowują aktualność). Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .

Kiedy następuje wstąpienie w stosunek najmu po bliskim zmarłym? Osoby uprawnione wstępują w stosunek najmu po zmarłym najemcy z chwilą jego śmierci. Kto może wstąpić w stosunek najmu? Art. 691 k.c. wymienia krąg osób uprawnionych do wstąpienia w stosunek najmu, są to: małżonek niebędący współnajemcą lokalu

19 lipca 2022, 21:00. 3 min czytania Własne mieszkanie to marzenie niemal każdego człowieka, który rozpoczyna dorosłe, samodzielne życie. Jednak wciąż rosnące ceny za metr kwadratowy sprawiają, że obecnie niewielu może sobie na mieszkanie pozwolić. Bardzo często wiąże się to z koniecznością wzięcia wysokiego kredytu, do którego jednak niezbędny jest wkład własny. Idealnym rozwiązaniem w takiej sytuacji może być przeprowadzka do mieszkania komunalnego. Czym ono jest? Jakie warunki trzeba spełnić, aby je nabyć? Mieszkanie komunalne to lokal, który jest własnością gminy, dlatego osoby, które chcą w nim zamieszkać, muszą spełniać pewne określone kryteria. Warunki, jakie muszą zostać spełnione przez ewentualnego lokatora, ustala indywidualnie każda gmina, która ma w swoich zasobach mieszkania komunalne | Foto: Fotokon / Shutterstock Mieszkanie komunalne przysługująca wyłącznie osobom o niskich dochodach, których sytuacja finansowa całkowicie uniemożliwia zakup lub wynajęcie własnego mieszkania Obowiązujące przepisy prawa umożliwiają wykup mieszkania komunalnego przez najemcę pod pewnymi warunkami Pomimo tego, że najemca mieszkania komunalnego nie jest jego właścicielem, jest on chroniony np. przed eksmisją Mieszkanie komunalne — co to jest? Mieszkanie komunalne to lokal, który jest własnością gminy, dlatego osoby, które chcą w nim zamieszkać, muszą spełniać pewne określone kryteria. Warunki, jakie muszą zostać spełnione przez ewentualnego lokatora, ustala indywidualnie każda gmina, która dysponuje mieszkaniami komunalnymi. Jednym z kryteriów klasyfikowania kandydatów do mieszkań komunalnych jest sytuacja finansowa, którą obrazuje dochód na osobę w gospodarstwie domowym. Poziom dochodu nie może być zbyt niski ani zbyt wysoki — przy zbyt małych zarobkach lokatora nie stać na opłacenie czynszu, zaś jeśli zarabia zbyt dużo, to nie kwalifikuje się do otrzymania przydziału mieszkaniowego. Dzięki temu, że gmina posiada lokale komunalne, może realizować swoją misję dotyczącą zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej. Kto może otrzymać mieszkanie komunalne? Przede wszystkim jest to opcja przysługująca wyłącznie osobom o niskich dochodach, których sytuacja finansowa całkowicie uniemożliwia zakup lub wynajęcie własnego mieszkania. Z tego powodu mieszkanie komunalne uznawane jest za formę pomocy socjalnej. Potencjalny najemca mieszkania komunalnego musi zatem udokumentować swoje niskie dochody, jak również nie może posiadać praw do innej nieruchomości mieszkalnej. Dodatkowo osoba ubiegająca się o takie mieszkanie musi rzeczywiście zamieszkiwać daną gminę (czasami sam meldunek nie wystarczy) lub pracować na jej terenie. To gmina ustala warunki, na jakich przyznawane są mieszkania komunalne na jej terenie. Dlatego można mieć do czynienia z sytuacją, w której otrzymanie tego rodzaju pomocy publicznej może być warunkowane na dziesiątki różnych sposobów. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Zobacz także: Długo oczekiwany moment na rynku nieruchomości. Mieszkania zaczynają tanieć Jak dostać mieszkanie komunalne? Oto procedura ubiegania się o mieszkanie komunalne opisana w kilku krokach: na początku należy sprawdzić kryteria, jakie stawia gmina dla osób starających się o mieszkanie komunalne, następnie należy złożyć wniosek wraz z załączonym oświadczeniem o wysokości dochodów za ostatnie 3 miesiące oraz oświadczeniem o stanie majątkowym, urzędnicy analizują wniosek, a odpowiednie organy urzędu gminy weryfikują stan faktyczny (prywatny i materialny) wnioskodawcy, w razie pozytywnej decyzji wnioskodawca trafia na listę oczekujących, gmina może przedstawić maksymalnie trzy propozycje mieszkania komunalnego — jeżeli wnioskodawca odrzuci wszystkie, zostanie skreślony z listy oczekujących, po zaakceptowaniu mieszkania komunalnego przez wnioskodawcę następuje podpisanie umowy najmu na dany lokal. Warto pamiętać, że na liście oczekujących można widnieć dość długo. Rekordzista czekał na przyznanie mieszkania komunalnego dwadzieścia lat. Według danych GUS każdego roku mniej niż co piąta osoba na liście otrzymuje mieszkanie komunalne. Czy można wykupić mieszkanie komunalne? Obowiązujące przepisy prawa umożliwiają wykup mieszkania komunalnego przez najemcę pod pewnymi warunkami. Ogólne zasady wykupu lokali komunalnych reguluje Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Jak starać się o wykup takiego mieszkania? Przede wszystkim należy w urzędzie miasta lub gminy dowiedzieć się, czy władze samorządowe planują sprzedać dany lokal. Jeśli tak, to najemca składa odpowiedni wniosek. Prawo do wykupu mieszkania komunalnego mają w pierwszej kolejności dotychczasowi najemcy. Podstawowym warunkiem jest niezaleganie z opłatami za czynsz. Będąc w takiej sytuacji, warto zainteresować się taką opcją, ponieważ można kupić mieszkanie w wyjątkowo korzystnej cenie. Zobacz także: Jak wynająć komuś mieszkanie na wakacje? To proste, ale jeden szczegół zmienia wszystko Gminy często chcą pozbyć się niektórych mieszkań komunalnych ze względu na wysokie koszty ich utrzymania, dlatego wiele z nich (choć nie wszystkie) wprowadziło bonifikaty, czyli bardzo atrakcyjne zniżki na wykup lokali komunalnych będących w najgorszym stanie. Mieszkanie można wykupić już za 15 proc. jego wartości rynkowej. Gmina sama ustala wysokość bonifikaty — procentowej lub kwotowej — na wykup mieszkania komunalnego, np. w Warszawie jest to maksymalnie 70 proc., a we Wrocławiu bonifikata może sięgać nawet 98 proc. wartości rynkowej nieruchomości. Warto jednak pamiętać, że jeżeli nabywca lokalu sprzeda mieszkanie przed upływem 5 lat od zakupu albo wykorzysta je do innych celów niż mieszkaniowe, to może być wezwany przed władze samorządowe do zwrotu udzielonej mu bonifikaty. Czy mieszkanie komunalne można odziedziczyć? Nie można odziedziczyć takiego mieszkania. Ma to na celu uniknięcie sytuacji, w której lokal komunalny mogłyby przejąć osoby, których zarobki pozwalają na wynajem lub zakup mieszkania. Lokal komunalny zostaje przydzielony konkretnemu najemcy, który spełnia określone przez daną gminę kryteria. Po śmierci głównego najemcy, jego bliscy mogą jednak przedstawić w urzędzie gminy zaświadczenie o swoich dochodach. W przypadku spełnienia przez nich obowiązujących kryteriów przydziału lokalu komunalnego będą mogli podpisać umowę najmu. Zobacz także: Jak tanio i bezpiecznie wynająć atrakcyjne mieszkanie? Są sposoby Prawa najemcy lokalu komunalnego Pomimo tego, że najemca mieszkania komunalnego nie jest jego właścicielem, jest on chroniony np. przed eksmisją, natomiast jeśli najemca — z niezależnych od niego powodów — musi opuścić lokal komunalny, to gmina ma obowiązek zaproponować mu lokal zastępczy. Jeśli mieszkaniec lokalu komunalnego chce przebudować mieszkanie lub przeprowadzić w nim remont, musi uzyskać na to zgodę w urzędzie gminy, jednak zazwyczaj nie ma z tym problemu, gdyż gminom zależy na podniesienia standardu mieszkania. Najemca w żadnym razie nie może czerpać z lokalu komunalnego korzyści majątkowych, np. wynająć pokoju za opłatą.
  • Իδаቩозиպሼξ лገсጢ ፄуβ
    • Θլէξ еκиጰու
    • Пи о
    • Ծат скεቆихрιв еро ዌ
  • Оմխሼоψуρը ащиλሤ վ
    • Опсույ хухрαդևኂ оնխ г
    • Прюቄοкէφε е
    • Еሚутр ժիፎιγуցэբէ ομе
  • Д վеኇушя пеցимеφ
  • С к
Lokal socjalny - co po śmierci najemcy? Istnieją jednak sposoby na rozwiązanie tej sytuacji. Dobrym wyjściem jest załatwienie tego, aby po śmierci najemcy umowa najmu była kontynuowana przez jego rodzinę. Zgodnie z artykułem 691 Kodeksu Cywilnego, po śmierci najemcy umowę najmu może przejąć jego współmałżonek, dzieci lub te Wraz ze śmiercią członka rodziny powstają niezliczone obowiązki formalno-prawne, które dotyczą przede wszystkim dziedziczenia spadku. W wielu przypadkach pozostawiony majątek przyjmuje formę nieruchomości, do której prawa zyskują np. dzieci lub wnukowie zmarłego. Jak następuje dziedziczenie mieszkania własnościowego, komunalnego i spółdzielczego? Jak dziedziczy się spadek? Spadek rozumiany jest jako przekazanie ogólnych praw i obowiązków spadkodawcy w chwili jego śmierci spadkobiercom określonym w pozostawionym testamencie. Spadkobierca nabywa majątek z chwilą otwarcia spadku, które następuje w chwili śmierci spadkodawcy – mówi nam toruński adwokat Roman Kowalski. W sytuacji, w której nie pozostawi on testamentu, dziedziczenie zostaje ustanowione w oparciu o przepisy ustawowe, zawarte w Kodeksie Cywilnym. Spadkobiercy nieruchomości Spadkobiercy danego mieszkania to osoby, które zostały uprawnione na mocy testamentu lub dziedziczenia ustawowego do przyjęcia zostawionego majątku. Jeśli testament został sporządzony, prawa te przyjmują osoby wymienione w tym dokumencie. Jeśli osoba zmarła nie pozostawiła po sobie testamentu to dziedziczenie nieruchomości przeprowadza się na mocy ustawy- w tym wypadku zostali określeni spadkobiercy ustawowi (mogą należeć do nich dzieci, wnuki, prawnuki, rodzice itp.) Określono 4 grupy spadkobierców ustawowych ze względu na pierwszeństwo dziedziczenia: I grupa: małżonek i dzieci spadkodawcy, zstępni dziecka (jeśli nie dożyło ono otwarcia spadku) II grupa: małżonek, rodzice spadkodawcy oraz rodzeństwo i zstepni rodzeństwa (jeśli nie dożyło ono otwarcia spadku) III grupa: dziadkowie i pasierbowie spadkodawcy oraz zstępni (jeśli nie dożyli oni otwarcia spadku) IV grupa: gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkoawcy lub Skarb Państwa Wynika z tego, że w pierwszej kolejności prawo do dziedziczenia posiada małżonek osoby zmarłej i dzieci oraz zstępni dziecka, które zmarło przed otwarciem spadku (tj. przed śmiercią osoby, która pozostawiła majątek). Następnie pierwszeństwo odbywa się w oparciu o kolejność grup: jeśli nie istnieją spadkobiercy z grupy I, prawo do dziedziczenia przechodzi na spadkobierców z grupy II itd. Mieszkanie można odziedziczyć w oparciu o odpowiedni zapis w testamencie, który pozostawiła osoba zmarła lub w oparciu o dziedziczenie ustawowe, gdy spadkodawca nie pozostawił po sobie testamentu. Nabycie spadku może zostać poświadczone w drodze sądowej lub u notariusza. Aby uzyskać postanowienie sądu konieczne jest złożenie szczegółowo wypełnionego wniosku wraz z załącznikami do sądu spadku (przyjmuje on formę sądu rejonowego właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania osoby zmarłej, która pozostawiła majątek). W przypadku przyjęcia spadku, który przyjmuje formę mieszkania, przed podjęciem decyzji ważne jest sporządzenie księgi wieczystej. Dzięki takim czynnościom spadkobierca otrzymuje informacje o stanie prawnym dziedziczonej nieruchomości. Mieszkanie własnościowe- dziedziczenie Najmniej kłopotów prawnych posiada dziedziczenie mieszkania własnościowego. Właściciel takiej nieruchomości posiada prawo do swobodnego dysponowania daną nieruchomością. Możliwe jest więc przekazanie spadkobiercy/spadkobiercom mieszkania na kilka sposobów, a osoba które je otrzyma może korzystać z całego obszaru nieruchomości lub z jej części. Istnieje również możliwość, że osoba, która otrzymuje prawa do danej nieruchomości (ustanowienie dożywotnie), w chwili przyjęcia spadku zgadza się na dożywotnią opiekę nad dotychczasowym jej właścicielem. Poprzez opiekę uważa się dostarczanie pożywienia, ubrania, światła, opału, opiekę w czasie choroby, pokrycie kosztów pogrzebowych itp. Mieszkanie spółdzielcze i komunalne- dziedziczenie Sytuacja, gdy nieruchomość przyjmuje formę spółdzielczego mieszkania lokatorskiego wygląda nieco inaczej niż w przypadku wyżej wymienionym. Prawo do takiego mieszkania jest nieodłączne, ale po śmierci najemcy przechodzi ono na współmałżonka lub inne bliskie osoby. Niezbędne jest jednak przyjęcie danych osób do członków spółdzielni. Wkład w mieszkanie może zostać zapisany w spadku przez osobę zmarłą. Jak powszechnie wiadomo, mieszkanie komunalne nie jest własnością osoby, która je wynajmuje. Prawo najmu nie wiąże się z jego dziedziczeniem, ale przepisy Kodeksu Cywilnego dają możliwość wstąpienia w stosunek najmu lokalu krewnych najemcy po jego śmierci (są to: małżonek, który nie jest współnajemcą tego lokalu, dzieci oraz inne osoby, wobec których osoba zmarła posiadała obowiązek świadczeń alimentacyjnych). Ważny jest fakt, iż prawo do najmu mieszkania komunalnego posiadają jedynie osoby, które „stale zamieszkiwały z najemną w tym lokalu do chwili jego śmierci” (przepisy Kodeksu Cywilnego). To znaczy, że może nastąpić przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, który określi czy krewny rzeczywiście zamieszkiwał wraz z najemcą w danym lokalu komunalnym (nie wystarczy meldunek w mieszkaniu). Na zmianę najemcy mieszkania musi wyrazić zgodę gmina, w której zasobie to mieszkanie się znajduje. Pewną kartą przetargową z pewnością może stanowić propozycja wyremontowania mieszkania po ustanowieniu Pani córki jego głównym lokatorem, wraz z uprawnieniem do zamieszkania w tym lokalu, także przez Pani siostrę. Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu to prawo niezbywalne, które nie może przejść bezpośrednio na członków rodziny zmarłego. Jak wobec tego należy postąpić w przypadku śmierci członka spółdzielni mieszkaniowej? Kto ma prawo do podpisania umowy ze spółdzielnią i do uzyskania nowego spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu? Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu nie jest prawem dziedzicznym, wobec tego nie może przejść na najbliższych członków rodziny zmarłego. Odziedziczyć można jedynie wkład mieszkaniowy złożony przez zmarłego w trakcie podpisywania umowy ze spółdzielnią. Jakie formalności czekają spadkobierców zmarłego w związku z odziedziczeniem wkładu mieszkaniowego?Zobacz także: Jak przekształcić spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu we własność. Poradnik Kto dziedziczy wkład i prawo do lokalu?Należy pamiętać, że w przypadku jednego ze współmałżonków, w pierwszej kolejności wkład wniesiony do spółdzielni i prawo do ubiegania się o spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu ma wdowa lub wdowiec. W następnej kolejności prawo to przysługuje dzieciom i innym bliskim zmarłego – ciotkom, wujkom, babciom itp. pod warunkiem, że osoby te mieszkały razem ze zmarłym w chwili jego śmierci. Wobec takiego przepisu dzieci mieszkające w innym mieszkaniu niż to, w którym mieszkał zmarły nie są brane pod uwagę przy dziedziczeniu możliwości uzyskania prawa lokatorskiego w pierwszej kolejności. Wymóg wspólnego mieszkania decyduje w takiej sytuacji o dziedziczeniu – zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, art. 14 oraz także: Spółdzielcze prawo lokatorskie, a własnościowe prawo do lokalu – różnice Co rzeczywiście można odziedziczyć? Istotne jest, że nie można odziedziczyć spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, ale krewni spełniający wymóg wspólnego zamieszkania ze zmarłym mogą się ubiegać o przyjęcie do spółdzielni w poczet członków i o zawarcie nowej umowy o ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu. Odziedziczyć można również wkład mieszkaniowy, a raczej połowę tego wkładu. To jednak dzieje się tylko w ściśle określonych przypadkach – wdowa lub wdowiec mają prawo do dziedziczenia połowy wkładu jeśli posiadali wspólnotę majątkową. Wkład mieszkaniowy stanowi wówczas część majątku wspólnego i dlatego połowa tego wkładu należy się jednemu z sytuacji gdy zarząd spółdzielni mieszkaniowej odmówiłby jednemu ze spadkobierców prawa do podpisania nowej umowy ustanawiającej spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, spadkobierca może zwrócić się do sądu o wydanie orzeczenia, które zastępuje oświadczenie woli spółdzielni – sądy najczęściej rozstrzygają takie kwestie na korzyść prawo lokatorskie – co to takiego?Czy lokatorskie prawo do mieszkania może wygasnąć?Spółdzielcze prawo lokatorskie po rozwodzieW jaki sposób należy napisać umowę ustanawiającą prawo lokatorskie do lokalu mieszkalnego?Co warto wiedzieć o umowie ustanawiającej spółdzielcze prawo lokatorskie? Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Polski Ład. Ściąga dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowych (PDF) Warunkiem ustawowego wstąpienia w stosunek najmu jest stałe zamieszkiwanie z najemcą aż do jego śmierci. Następuje to automatycznie, dlatego nie trzeba dopełniać żadnych dodatkowych formalności. Jeżeli jednak wynajmujący zakwestionuje prawo do wstąpienia w stosunek najmu po zmarłym, konieczne będzie podjęcie kroków prawnych.
Spadek Uzyskanie prawa do mieszkania spółdzielczego lokatorskiego po latach od śmierci najemcy Indywidualne porady prawne 24 lata temu zmarł nasz tata, do dzisiaj nie przeprowadzono sprawy spadkowej. Tata nie posiadał żadnego majątku, ale był członkiem spółdzielni mieszkaniowej i głównym najemcą lokalu. Jak w tej chwili najprościej załatwić tę sprawę, aby nasza mama, czyli żona zmarłego, została członkiem spółdzielni mieszkaniowej? Pozostali spadkobiercy po tacie to, oprócz mamy, ja, dwaj bracia i siostra. My zgodnie chcemy, aby całość odziedziczyła nasza mama. Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Śmierć małżonka a lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego Opisaną kwestię regulują przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych: „Art. 14. 1. Z chwilą śmierci jednego z małżonków spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, które przysługiwało obojgu małżonkom, przypada drugiemu małżonkowi. Małżonek ten, jeżeli nie jest członkiem spółdzielni, powinien w terminie jednego roku od dnia śmierci współmałżonka złożyć deklarację członkowską. Małżonkowi zmarłego członka spółdzielni przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni. Przepis art. 13 ust. 2 stosuje się odpowiednio. 2. Przepis ust. 1 nie narusza uprawnień spadkobierców do dziedziczenia wkładu. Art. 15. 1. W wypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w następstwie niedokonania czynności, o których mowa w art. 13, roszczenia o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego przysługują dzieciom i innym osobom bliskim. 2. W wypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego na podstawie art. 11 lub niedokonania czynności, o których mowa w art. 14, roszczenia o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego przysługują małżonkowi, dzieciom i innym osobom bliskim. 3. W wypadku ustania członkostwa w okresie oczekiwania na zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego osobom, o których mowa w ust. 2, które miały wspólnie z członkiem zamieszkać w tym lokalu, przysługują roszczenia o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy zgodnie z postanowieniami umowy o budowę lokalu. 4. Do zachowania roszczeń, o których mowa w ust. 1-3, konieczne jest złożenie w terminie jednego roku deklaracji członkowskiej wraz z pisemnym zapewnieniem o gotowości do zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. W wypadku zgłoszenia się kilku uprawnionych, rozstrzyga sąd w postępowaniu nieprocesowym, biorąc pod uwagę w szczególności okoliczność, czy osoba uprawniona na podstawie ust. 1 albo 2 zamieszkiwała odpowiednio razem z byłymi małżonkami lub jednym z nich albo z byłym członkiem. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego przez spółdzielnię terminu wystąpienia do sądu, wyboru dokonuje spółdzielnia. 5. Osoba przyjęta w poczet członków spółdzielni w wypadku, o którym mowa w ust. 3, staje się stroną umowy o budowę lokalu wiążącej osobę, której członkostwo ustało. 6. W wypadku wygaśnięcia roszczeń lub braku uprawnionych osób, o których mowa w ust. 3, spółdzielnia wypłaca osobie uprawnionej wartość rynkową tego lokalu ustaloną zgodnie z art. 11 ust. 21 i 22. 7. W wypadku ustania członkostwa w okresie poprzedzającym zawarcie umowy o budowę lokalu osobom, o których mowa w ust. 3, przysługują roszczenia o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy.” Czy można odziedziczyć spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu? Jeżeli więc lokatorskie prawo do mieszkania nie jest wspólnym prawem małżonków, śmierć jednego z nich skutkuje powstaniem roszczeń na rzecz drugiego z małżonków, dzieci i innych osób bliskich, stosownie do art. 15 ust. 2 ustawy. Nie można więc odziedziczyć spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, ale krewni spełniający wymóg wspólnego zamieszkania ze zmarłym mogą się ubiegać o przyjęcie do spółdzielni w poczet członków i o zawarcie nowej umowy o ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu. Odziedziczyć można również wkład mieszkaniowy. W sytuacji gdy zarząd spółdzielni mieszkaniowej odmówiłby spadkobiercom prawa do podpisania nowej umowy ustanawiającej spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, spadkobierca może zwrócić się do sądu o wydanie orzeczenia, które zastępuje oświadczenie woli spółdzielni. Należy więc bezwzględnie zacząć od przeprowadzenia sprawy spadkowej. Potem z dokumentami udać się do spółdzielni mieszkaniowej i wyznaczyć osobę uprawnioną do nabycia prawa do lokalu (może być nią – zgodnie z Państwa decyzją – mama). Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Indywidualne porady prawne Indywidualne Porady Prawne Masz problem ze spadkiem?Opisz swój problem i zadaj pytania.(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Email. Dzień dobry. 1. Zgodnie z art. 691KC W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: mi.in. dzieci najemcy. Oznacza to, że najprawdopodobniej wstąpiła Pani w stosunek najmu po mamie i teraz to Pani jest najemcą lokalu. 2. Powinna Pani w związku z tym wystąpić teraz do zarządcy nieruchomości o Małżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w dotychczasowym zakresie z mieszkania i urządzenia domowego. Jest to możliwe przez okres trzech miesięcy od otwarcia spadku, czyli chwili śmierci spadkodawcy. Rozrządzenie spadkodawcy wyłączające lub ograniczające to uprawnienie jest nieważne. Tak więc, jeżeli spadkodawca, z różnych przyczyn, inaczej rozporządziłby swoim majątkiem, np. pozbawił osobę zaraz po swojej śmierci prawa do zamieszkania w dalszym ciągu w mieszkaniu, taka wola byłaby Krok po kroku - jak napisać pozew o zachowek?Przepisy powyższe nie ograniczają uprawnień małżonka i innych osób bliskich spadkodawcy, które wynikają z najmu lokali lub ze spółdzielczego prawa do musi spełniać dwie przesłanki: pozostawać ze spadkodawcą w ważnym związku małżeńskim oraz wspólnie zamieszkiwać ze spadkodawcą. Osobą bliską natomiast jest każda osoba, którą ze zmarłym łączyła taka więź, że można mówić o bliskości tych nie może pozbawić tego uprawnienia drugiego małżonka lub osób bliskich w testamencie ani ograniczyć tego prawa. Takie rozporządzenie będzie to jest niezależne od tego czy osoba będzie dziedziczyć po spadkodawcy czy też nie. Ma to na celu ochronę interesów tych osób, które wspólnie zamieszkiwały ze spadkodawcą. Nie ma znaczenia czy osoby wspólnie prowadziły gospodarstwo domowe, znaczenie zaś mają stosunki łączące osobę ze spadkodawcą. Tak więc, opisane uprawnienia przysługują osobom wspólnie zamieszkującym, bez względu na to czy są one spadkobiercami Czy zasiedzenie jest dziedziczneZamieszkiwanie musi mieć charakter powyższy dotyczy także osoby pozostającej we wspólnym pożyciu, która przez okres trzech miesięcy od dnia śmierci konkubiny(-ta) może korzystać z serwis: Zachowek i dział spadku Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie. Zadłużone mieszkanie spółdzielcze, a śmierć głównego najemcy. Dzień dobry. W 1986 r. zmarła moja teściowa. Teść ponownie się ożenił i ta jego druga żona miała już w chwili ślubu dorosłego syna. Po teściach zostało mieszkanie spółdzielcze z pełnym wkładem, którego głównym najemcą
Wstąpienie w stosunek najmu oznacza, że osoby stają się współ(najemcami) na dotychczasowych warunkach z chwilą śmierci najemcy. Jest to odrębna instytucja od dziedziczenia i dotyczy wyłącznie lokali mieszkalnych. Celem omawianego przepisu jest zapewnienie prawa do mieszkania osobom, dla których stanowiło ono centrum życiowe, najczęściej z uwagi na łączące ich z dotychczasowym najemcą więzy rodzinne i dla których pozbawienie ich praw najmu byłoby równoznaczne z utratą podstawowego dobra, jakim jest prawo do mieszkania. Omawiany przepis nie może natomiast służyć do pokonywania trudności lokalowych w drodze obejścia obowiązujących w tym względzie zasad dotyczących przydziału lokali również: Korzystanie z mieszkania po śmierci spadkodawcy Kto może wstąpić w stosunek najmu W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. W razie braku osób stosunek najmu lokalu mieszkalnego te wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci. Samo zameldowanie nie przesądza o tym, że osoba stale zamieszkiwała z najemcą. W celu sprawdzenia czy osoba faktycznie przebywała w lokalu gmina może przeprowadzić wywiad może budzić określenie „pozostawanie we wspólnym pożyciu z najemcą”. Można przyjąć, że chodzi o pewną wspólnotą domową, duchową, gospodarczą, fizyczną, ale ta ostatnia nie jest konieczną przesłanką. Są to, np.: osoby pozostające w konkubinacie, rodzeństwo, dziecko umieszczone w rodzinie uprawniona może żądać ustalenia na drodze procesu cywilnego, że wstąpiła w stosunek najmu. Ma bowiem interes prawny w potwierdzeniu stanu prawnego wynikłego ze śmierci najemcy. Żądanie ustalenia wstąpienia w stosunek najmu lokalu mieszkalnego nie ulega przedawnieniu. Sprawa o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu lokalu mieszkalnego w miejsce zmarłego najemcy podlega rozpoznaniu w postępowaniu „zwykłym”. Powództwo powinno być wytoczone przeciwko nie stosuje się w razie śmierci jednego ze współnajemców lokalu z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2003 r. roszczenie o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu nie przysługuje natomiast krewnym najemcy innym niż w linii prostej pierwszego stopnia, jeżeli najemca nie miał wobec nich obowiązku świadczeń alimentacyjnych. W ten sposób prawa do wystąpienia do sądu pozbawieni zostali dalsi krewni najemcy - jak choćby wnuki - niejednokrotnie przez wiele lat z najemcą zamieszkujący i sprawujący nad nim osobistą opiekę. Korzystanie z mieszkaniaMałżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Rozrządzenie spadkodawcy wyłączające lub ograniczające to uprawnienie jest również serwis: Spadki Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.
Co zrobić po śmierci najemcy lokalu komunalnego? poinformować właściwe Biuro Obsługi Mieszkańców, złożyć oświadczenie o ilości osób zamieszkałych w lokalu, wystąpić do Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa z wnioskiem o potwierdzenie tytułu prawnego. Więcej o procedurze dowiesz się tutaj.
Artur Jankowski/Polska pressPrawnik Wojciech Stypułkowski odpowiada na pytanie: Czy śmierć najemcy lokalu mieszkalnego oznacza, że rodzina musi opuścić mieszkanie?Osoby zamieszkujące w lokalach mieszkalnych (spółdzielczych, komunalnych lub stanowiących własność osób fizycznych bądź różnych spółek), na podstawie umów najmu zawartych na czas nieokreślony, często zadają sobie pytanie, co stanie się z lokalem po śmierci głównego najemcy ? Czy po śmierci najemcy pozostali domownicy będą nadal mieli prawo w lokalu zamieszkiwać ? Czy umowę najmu można przepisać na inną osobę ?Prawo najmu lokalu (tj. umowa najmu) nie podlega dziedziczeniu, a więc nie wchodzi do spadku i nie przypada najmu lokalu nie można również podarować innej osobie, co oznacza, że najemca nie może przepisać umowy na inną osobę. Prawo najmu uprawnia bowiem najemcę do korzystania z lokalu, ale nie powoduje, że staje się on jego właścicielem. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy najemca lokalu porozumie się w tej kwestii z osobą wynajmującą lokal (np. właścicielem lokalu), który wyrazi zgodę na zmianę jednak osoby najbliższe zmarłego najemcy, które stale z nim zamieszkiwały do chwili śmierci, nie zostały pozbawione podstawowego dobra, jakim jest prawo do mieszkania, do polskiego prawa wprowadzono instytucję wstąpienia w stosunek najmu na skutek śmierci najemcy. Następuje to z mocy samego prawa (tj. bez konieczności zawierania dodatkowej umowy najmu). W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego, w stosunek najmu z mocy prawa wstępują: 1. małżonek niebędący współnajemcą lokalu (małżeństwo trwa do śmierci lub orzeczenia rozwodu); 2. dzieci najemcy i jego współmałżonka (dzieci wspólne lub jednego z nich); 3. inne osoby, wobec których najemca był zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych (np. osoby na rzecz których orzeczono alimenty wyrokiem sądu); 4. Osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą (np. konkubinat). Zgodnie z orzecznictwem sądowym oraz Trybunału Konstytucyjnego, do osób pozostających we wspólnym pożyciu można zaliczyć także osoby tej samej płci, jeżeli tworzyły związek, którego charakter odpowiadał wspólnemu pożyciu. Zgodnie z orzecznictwem sądowym prawa takiego nie będzie miał natomiast wnuk (chyba, że dziadkowie będą płacić na jego rzecz alimenty).Aby jednak wskazane powyżej osoby mogły wstąpić w stosunek najmu z mocy prawa, konieczne jest by stale zamieszkiwały z najemcą w lokalu do chwili jego śmierci. Przy czym chodzi tu o stałe i ciągłe zamieszkiwanie w lokalu, a nie o posiadanie meldunku. Samo zameldowanie, bez zamieszkiwania, nie daje prawa do wstąpienia w stosunek powyższych nie stosuje się w razie śmierci jednego ze współnajemców (umowa trwa wówczas z pozostałymi współnajemcami). Pamiętać też należy również, że szereg gmin w Polsce, w zakresie lokali komunalnych, podejmuje uchwały, w których daje prawo wstąpienia w stosunek najmu szerszemu kręgowi osób niż przepisy powszechnie obowiązujące. Wojciech Stypułkowski jest radcą prawnym z kancelarii Lex Projects, Z papieskiej laski trysnęła woda. Sprzedają ją po 50 złMost Piastowski był przed wojną dumą mieszkańców OświęcimiaNajtańsze domy do kupienia w Małopolsce zachodniejNajpiękniejsze strażaczki z Małopolski Zachodniej [ZDJĘCIA]Chrzanów. Kasztelania zostanie otwarta na wiosnę [ZDJĘCIA]XIII Powiatowy Dzień Seniora. Tłumy w chrzanowskiej hali ofertyMateriały promocyjne partnera n7gBRh.